Strona główna

Sprawy bieżące

Więcej o nas

Prezentacje

druki

Kontakt

Wanda Skowron

Korzenie zorganizowanej turystyki pieszej
PTK 1907 - 1950

I. CZAS TWORZENIA

Krajoznawcy - założyciele Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego - gromadzący elitę uspołecznionej polskiej inteligencji, działając z rozmachem w sposób przemyślany dobierali metody pracy. - Dobierali je tak, aby swą skutecznością przynosiły Towarzystwu możliwości wypełniania założonych celów rozszerzania i dokumentowania wiedzy o kraju, a każdemu z członków i sympatyków wewnętrzny wzrost, owocujący świadomością obowiązków wobec Ojczyzny, której wówczas nie było na mapach.

Działania prowadzone według tych, starannie dobranych, metod, miały jak kręgi na wodzie docierać do coraz szerszych grup społecznych, aktywizując je według możliwości, które posiadały.

Jedną z podstawowych, można powiedzieć wiodącą metodą była wycieczka, wycieczkowanie w zasadniczej części piesze. Jeśli wykorzystywano wozy drabiniaste, kolej czy parostatki, to tylko jako sposób dotarcia do miejsca rozpoczęcia wędrówki.

Komisję Wycieczkową w Centrali powołano już w pierwszym roku działalności, 1907, jako jedną z trzech pierwszych specjalistycznych struktur Towarzystwa. W Komisji pracowali: Wacław Alchimowicz, Aleksander Janowski, Kazimierz Kulwieć, Antoni Ojrzyński, Zdzisław Rudzki. Pierwszy rok zaowocował trzema wycieczkami, z których pierwsza do dziś trwa w pamięci krajoznawców i turystów -

I. Do Puszczy kampinoskiej.

Na pierwszej tej wycieczce Towarzystwo miało spróbować swych sił organizacyjnych. Zapisy były tak liczne, że zaszła konieczność wynajęcia 2 parostatków, jeden bowiem nie mógłby pomieścić wszystkich uczestników. W dniu 2 czerwca 1907 r., o godz. 7 z rana, odbiły od przystani parowce "Kopernik" i "Nadwiślanin", wioząc 387 osób, które przybyły na przystań. Zapisów było 400. Poranek był wcale nie obiecujący: niebo zaciągnięte chmurami, pomiędzy 6 a 7 padał ulewny deszcz. Po ruszeniu statków od przystani warszawskiej, niebo wypogodziło się i już stale do końca wycieczki pogoda dopisywała. Kierownictwo wycieczki objęli p. p. Kulwieć i Janowski. O dzień wcześniej członek Towarzystwa, p. A. Ojrzyński, wyruszył z osadą wioślarską, aby wybrać miejsce odpowiednie do wylądowania. Według też jego wskazówki zawinęły statki pod Gniewniewicami, o pół godziny drogi za Zakroczymiem, na lewym brzegu Wisły. Na statkach brzmiały pieśni chóru, naprędce zorganizowanego. Ożywiona też była sprzedaż map Puszczy kampinoskiej, przygotowanych przez podsekcję kartograficzną, oraz pocztówki pamiątkowej, z rysunkiem p. Wisznickiego.

Po wylądowaniu ruszono pieszo przez wsie Leoncin i Teofilewo do skraju puszczy, odległej od Wisły o godzinę drogi pieszej. Droga to była piaszczysta, kurz dokuczał, lecz ożywienie ogólne nie słabło, mimo tych przeciwności. Do lasu przybyli też nadleśni puszczy, którzy otrzymali od Zarządu dóbr państwa dyspozycję udzielania informacji wycieczce.

Po rozłożeniu się obozem u skraju lasu i po godzinnym wypoczynku, p. Kulwieć z liczną gromadą młodzieży skierował się ku nizinie pod Dąbrową, gdzie zgromadzono obfite zbiory botaniczne.

O 4-tej po południu zagrały trąbki do odwrotu i pochód ruszył ku Wiśle, o 6-tej zaś statki wyruszyły ku Warszawie, dokąd zawinęły o godz. 10 m. 30 wieczorem.

Cała wycieczka odbyła się bez żadnych przeszkód, trudności, lub niewygód. Nastrój panował znakomity, wycieczka, rozpoczynająca tę działalność Towarzystwa, udała się doskonale.

(Pamiątkowa pocztówka, o której wspomina opis, przedstawiała rysunek tura i jeszcze w następnym roku dostępna była do sprzedaży.)

Jesienią wyruszyło do Żelazowej Woli 100 osób, a do Czerska 172 osoby.

Każdy następny rok to dynamiczny rozwój właśnie tej formy działania, dostępnej dla ogółu społeczeństwa. Uściślono działania raz jeszcze organizując Komisję 31 marca 1909 r. w oparciu o -

"R E G U L A M I N

1. Komisya Wycieczkowa w myśl §§ 1 i 2 Ustawy ma na celu organizacyę wycieczek krajoznawczych.

2. Do zadań Komisyi Wycieczkowej należą następujące sprawy:

  1. układanie planów wycieczek zbiorowych dla C z ł o n k ó w Towarzystwa Krajoznawczego i wprowadzonych gości.
  2. Czuwanie nad racyonalnem wykonywaniem podejmowanych wycieczek.
  3. Ułatwianie grupom lub poszczególnym osobom z poza Towarzystwa wykonywania przez nie wycieczek krajoznawczych.
  4. Prowadzenie kontroli nad wycieczkami, podejmowanemi z ramienia lub przy pomocy Towarzystwa Krajoznawczego.
  5. Prowadzenie rachunków z wpływów i wydatków, związanych z wycieczkami Towarzystwa.
  6. Ułatwiania wycieczkom zbiorowym, przybywającym do Warszawy, pobytu w mieście (wyszukiwanie lokalu na postój, taniego utrzymania) oraz prawidłowego zwiedzania miasta i jego okolic.
  7. Prowadzenie kroniki wycieczek krajoznawczych.
  8. Wyjednywanie dogodnych warunków, przejazdu dla osób lub grup, podejmujących wycieczki krajoznawcze.
  9. Podejmowanie wszelkich wydawnictw, związanych z zadaniami wycieczek krajoznawczych, z pogłębieniem ich naukowej wartości.

3. Komisyę wycieczkową składają osoby, zaproszone pierwotnie przez Zarząd i powołane drogą kooptacyi przez samą Komisyę.

Uwaga. Do Komisyi powoływane być mogą czasowo i osoby nie należące do Towarzystwa.

4. Skład osobisty Komisyi odnawiany bywa po wyborze nowego Zarządu.

5. Odnowiony Zarząd ma prawo prosić Komisyę o dalszą pracę w poprzednim składzie.

6. Prezydyum Komisyi stanowią: Przewodniczący, jego zastępca, Sekretarz, Rachmistrz, Kronikarz wycieczek.

7. Komisya odbywa swe posiedzenia w terminach, przez nią ustalonych, nie rzadziej wszakże, jak raz na miesiąc.

8. Wszelkie uchwały Komisyi, dotyczące wystąpień publicznych, jako też i kosztorysy zamierzonych prac, podlegają aprobacie Zarządu.

9. Co rok, najpóźniej 15 Stycznia Prezydyum Komisyi składa Zarządowi sprawozdanie z działalności swej za rok ubiegły.

Uwaga. Sprawozdanie rachunkowe z poszczególnych wycieczek Towarzystwa ma być składane Zarządowi nie później, jak w okresie dwutygodniowym po jej odbyciu.

10. Przewodniczący lub jego zastępca w Komisyi bierze udział w posiedzeniach Zarządu i referuje na nich przebieg prac i projektów, podejmowanych przez Komisyę."

Tak jak w przypadku Zarządu PTK, kadencja pracy Komisji Wycieczkowej trwała rok. Przedstawione tu zostają pełne składy Komisji od roku 1910 do końca omawianego okresu 1913 roku -

Skład Komisji w 1910 r.

  • Przewodniczący Al. Janowski.
  • Zastępca przewodniczącego St. Weigelt.
  • Skarbnik J. Chełmiński.
  • Sekretarz K. Maszki.
  • Jego zastępca W. Stokowska.
  • Członkowie Komisji: R. Danyszanka, J. Gebethnerówna, G. Dzierżyński, A. Hildebrand, K. Kulwieć, T. Koszutski, Z. Kossowski, K. Rakowiecki, W. Świętosławski i M. Wisznicki.

Skład Komisji w 1911 r.

  • Przewodniczący Al. Janowski.
  • Zastępca przewodniczącego Stanisław Weigelt.
  • Skarbnik Amelja Rzeszotarska.
  • Sekretarz Kazimierz Maszki.
  • Jego zastępca Wanda Stokowska.
  • Członkowie Komisji: R. Danyszanka, J. Gebethnerówna, A. Kujawska, J. Kulwieciowa, J. Chełmiński, A. Hildebrand, T. Koszutski, K. Kulwieć, S. Lencewicz, K. Rakowiecki, M. Wisznicki.

Skład Komisji w 1912 r.

  • Przewodniczący Al. Janowski.
  • Zastępca przewodniczącego S. Weigelt.
  • Skarbnik A. Rzeszotarska.
  • Sekretarz K. Maszki.
  • Jego zastępca W. Stokowska.
  • Członkowie Komisji: J. Gebethnerówna, E. Grzeliński, J. Chełmiński, T. Koszutski, K. Kulwieć, S. Lencewicz, T. Podkomorski, S. Ponikowski, M. Wisznicki.

Skład Komisji w 1913 r.

  • Przewodniczący Al. Janowski.
  • Zastępca przewodniczącego T. Podkomorski.
  • Skarbnik A. Rzeszotarska.
  • Sekretarz K. Maszki.
  • Jego zastępca E. Zawistowski.
  • Członkowie Komisji: F. Bąkowski, J. Chełmiński, Z. Denter, J. Gebethnerówna, E. Grzeliński, Wł. Kosiński, T. Koszutski, K. Kulwieć, S. Lencewicz, S. Ponikowski, K. Rakowiecki, W. Stokowska, W. Strzelecki, Z. Strzelecki, W. Szelążek, A. Unieszowski, M. Wisznicki

Wycieczki dzielono na "zamiejskie", "miejskie" oraz "przybywające", i w takich grupach umieszczano ich opisy czy też tylko wyliczenia w sprawozdaniach rocznych Komisji Wycieczkowej Centrali, jak również sekcji wycieczkowych oddziałów prowincjonalnych.

Doświadczenia, stosowane metody pracy Centrali traktowano jako wzorce, co nie zamykało drogi do wzbogacania ich przez działaczy pracujących w oddziałach prowincjonalnych.

Jednak wewnątrz w /w grup - rodzajów wycieczek panowało ogromne zróżnicowanie celów ich odbywania, pokonywanych odległości, czasu trwania, liczby i składu społecznego uczestników. -

Organizowano wycieczki "zamiejskie" tak liczne, iż możemy w nich upatrywać początki TURYSTYKI MASOWEJ, owych masowych rajdów pieszych. Oto przykłady przedsięwzięć organizowanych przez Centralę:

  • - 10 maja 1908 r. w wycieczce do Czerwińska wzięło udział 394 osób,
  • - 24 maja 1908 r. w wycieczce do Łowicza i Arkadii wzięło udział 300 osób,
  • - 16 maja 1909 r. w wycieczce do Starego Otwocka i Karczewa wzięło udział 420 osób,
  • - 8 maja 1910 r. w wycieczce do Czerska i Góry Kalwarii wzięło udział 399 osób.

Były to wycieczki jednodniowe. Na drugim biegunie można umieścić wycieczkę - wyprawę z młodzieżą do Zakopanego, na którą 6-u uczniów z warszawskich szkół zabrał 22 czerwca 1911 r. wiceprezes PTK M. Wisznicki. Do celu dotarła wycieczka 16 lipca po przebyciu 650 km.

"... w ciągu 30 dni tylko 5 noclegów było płatnych - po za tem wycieczka miała z góry zapewnioną gościnę we dworach, na plebanjach lub w szkołach. W ogóle wszędzie bez wyjątku, w Królestwie czy Galicji, podejmowano wycieczkę z prawdziwie rozrzewniającą gościnnością."

Czym dalej i na dłużej wybierały się "zamiejskie" - wyjeżdżające z miasta wycieczki, tym grupy były mniejsze. - Zdarzały się nawet kilku czy kilkunastoosobowe, takie jak -

  • 6 - 7 czerwca 1912 r. do Olkusza 10 osób,
  • 6 - 7 czerwca 1912 r. do Złotego Potoku 14 osób,
  • 11 - 12 maja 1913 r. do Mławy i Ciechanowa 4 osoby.

Przeciętnie jednak grupy takie liczyły od 35 do 60 osób.

Warto też potwierdzić rozległość oddziaływania wycieczki na społeczeństwo, na różne jego warstwy. Sekcja Wycieczkowa Oddziału w Zagłębiu donosiła:

"Na podkreślenie zasługują wycieczki górników z kopalni "Saturn" do Warszawy i robotników z kopalni "Kazimierz" do Złotego Potoku, jako dowód, że idea krajoznawcza przenika w coraz szersze sfery. Wycieczki te wywarły jaknajlepsze wrażenie na uczestnikach, którzy nietylko nie żałowali wydanych pieniędzy i wyrazili swe zadowolenia i wdzięczność..."

Natomiast Sekcja Wycieczkowa Oddziału w Łowiczu pisała:

"Największym osiągnięciem sekcji było zainteresowanie wycieczkami środowiska wiejskiego. W roku 1912 na ogólną liczbę 577 uczestników łowickich wycieczek, aż 429 osób pochodziło ze wsi. Za udział w wycieczkach uczestnicy wnosili opłaty. Członkowie sekcji opiekowali się wycieczkami społecznie."


Do wycieczek "miejskich" szczególnie w Warszawie, a więc Centrali PTK, przykładano wielką wagę, tworząc ich serie -

"Na ostatniem swem zebraniu w dniu 25 Października (1909 r.) Komisya uchwaliła urządzić szereg wycieczek po Warszawie dla zaznajomienia uczestników ich z zabytkami i osobliwościami miasta. Wycieczki te postanowiono rozbić na serye w następujący sposób:

Serya A (Staromiejska). Obejmuje zwiedzenie kościoła Bernardynów, katedry św. Jana, ulic: Dziekanii, Kanonii, Jezuickiej, rynku Starego Miasta, zwiedzenie piwnic Fukierowskich, ul. Celnej, Brzozowej, Mostowej, Gołębiej, Wązkiego Dunaju, Piwnej i kościoła Augustyanów. Trwa ona 2 godziny, punkt zborny - Muzeum Przemysłu i Rolnictwa, zakończenie wycieczki - przystanek tramwajowy przed kościołem Bernardynów.

Wycieczek według tej seryi odbyło się w Listopadzie i Grudniu 7, udział w każdej wycieczce bierze 25 osób, większa bowiem ilość uczestników utrudnia zwiedzanie. Następne serye dopiero w ciągu roku 1910 zostaną opracowane i wykonane:

Serya B (Świętokrzyzka). Kościół Karmelitów, galerya hotelu Bristol, kościół Wizytek. Kościół Świętokrzyski, ul. hr. Berga, kościół Ewangelicki, Ogród Saski.

Serya C (powązkowska). Zwiedzanie cmentarza powązkowskiego.

Serya D (nadwiślańska). Ul. Bugaj, Browarna, Dobra, Stacya przepompowywania ścieków, ul. Lipowa, Zakłady ks. Siemca, budowa wiaduktu, kościół Trynitarzy.

Serya E (nowomiejska). Kościoły: Paulinów, Dominikanów, Sakramentek, P. Maryi, Franciszkanów, dzielnica Nalewkowska, kościół św. Augustyna.

Serya F (praska). Most, kościół św. Florjana, park praski, stary kościół, budowa węzła warszawskiego, cmentarz na Brudnie.

Gdy zwiedzone zostanie miasto, pozostaną jeszcze okolice podmiejskie, jak np. wolska, mokotowska itp.

Każdą wycieczkę prowadzi członek Komisyi wycieczkowej, a do każdej uczestnicy przygotowują się, obchodząc teren w towarzystwie osób, specyalnie z nim obeznanych, tak np. w zwiedzaniu Powązek przewodniczył p. Fr. Reinsztein, wybornie znający najmniejszy zakątek cmentarza.

Korzyść z wycieczek po mieście jest wielka: bywały takie wypadki, że z grupy 25 osób wycieczkowiczów, stale mieszkających w Warszawie, 12 osób nie było nigdy w życiu na rynku Starego Miasta, a ani jedna - na ulicy Brzozowej."

Następne lata przyniosły rozszerzenie tematyczne wędrowania po Warszawie o fabryki, Elektrownię, stacje telefonów, muzea, bieżąco prezentowane wystawy...

Wycieczki "przybywające" najliczniej odwiedzały Warszawę, a były zarówno z terenu działania PTK - Kongresówki, jak i zza kordonu, zdarzały się również prawie egzotyczne, taką była przybyła z Singapore 1 osoba, którą jednak potraktowano wycieczkowo. Oddziały prowincjonalne również wycieczki przyjmowały.

Po paru latach działalności PTK wycieczki "przybywające" były tak liczne, iż wymagały uregulowań, które pozwoliłyby na bezkonfliktowe ich przyjmowanie. Tak powstał i został ogłoszony w 1911 roku -

"Regulamin dla wycieczek przybywających do Warszawy"

§ 1. O przybyciu do Warszawy wycieczki Komisja musi być zawiadomiona jaknajwcześniej, w żadnym razie nie później, niż na 4 dni przed przybyciem, tyle bowiem potrzeba czasu na wyrobienie ulgowych biletów, pozwoleń, zaproszenie przewodników i t. p.

§ 2. Zawiadomienie powinno zawierać określone wiadomości co do daty przyjazdu, terminu zamierzonego pobytu i liczby przybywających osób, oraz zaprojektowany plan pobytu w Warszawie.

§ 3. Jeżeli wycieczka potrzebuje noclegów i obiadów, Komisja powinna być zawiadomiona, dla ilu kobiet, a ilu mężczyzn, ilu starszych, a ilu młodzieży, oraz ile ma być zamawianych obiadów. Uregulowanie należności za zamówione obiady i noclegi w każdym razie obowiązuje organizatorów wycieczki.

§ 4. O zamierzonem przybyciu wycieczki organizatorowie powinni piśmiennie zawiadomić Kancelarję Warszawskiego Oberpolicmajstra.

§ 5. Wszyscy Uczestnicy Wycieczki dla uniknięcia możliwych utrudnień, winni posiadać legitymacje osobiste.

§ 6. Tylko przy zachowaniu powyższych przepisów Komisja może zapewnić wycieczce następujące ułatwienia:

  1. noclegi z usługą dla 30 osób w lokalu Towarzystwa po 20 kop. od osoby za noc, przy liczniejszych wycieczkach mogą być zamawiane noclegi w hotelach, a dla pań - w Związku Ochrony Kobiet.
  2. Obiady mogą być zamawiane w Kuchni spółdzielczej po 43 kop., lub w Tanich kuchniach po 27 kop.
  3. Zniżki: na kolejkę Wilanowską po 12 kop. od osoby starszej i po 6 kop. dla młodzieży do Wilanowa i z powrotem (przy wycieczkach nie mniejszych niż z 20 osób).
    Do zbiorów Muzeum Przemysłu i Rolnictwa do 5 kop.
    Do zbiorów i wystaw Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych od 5 - 10 kop.
  4. Bezpłatne bilety na zwiedzenie Stacji Filtrów, takież na zwiedzenie pałacu Łazienkowskiego i Zamku Królewskiego.
  5. Przewodników do Muzeum Przemysłu i Rolnictwa, do Zachęty, do dzielnicy Staromiejskiej i Katedry, na cmentarz Powązkowski.

§ 7. Pośrednictwa w zwiedzaniu Gabinetu zoologicznego, Obserwatorjum astronomicznego, otrzymaniu zniżek na bilety w teatrach, koncertach, cyrku i t. p., wyrabianiu ulg na kolejach i pozwoleń u Władz Państwowych Komisja nie podejmuje się.

§ 8. Pożądane jest organizowanie do Warszawy wycieczek jednodniowych, nie na dni powszednie lecz świąteczne."

Dokument powyższy wart był przytoczenia z racji na ogromną zawartość realiów tak już dla nas odległego czasu, w którym żyli, pracowali i działali nasi poprzednicy.

Znamy również typowy program pobytu wycieczki "przybywające" do Warszawy -

"1 dzień pobytu

  • 10 rano Zbiory Muzeum Przemysłu i Rolnictwa.
  • 12 w poł. zwiedzanie Katedry i dzielnicy Staromiejskiej.
  • 2 obiad.
  • 4 zwiedzanie Wystawy Zachęty Sztuk Pięknych.
  • 7 Muzeum Towarzystwa Krajoznawczego.

2 dzień pobytu.

  • 10 rano zwiedzanie stacji Filtrów.
  • 12 w poł. Pałace Łazienkowskie.
  • 2 obiad.
  • 4 cmentarz Powązkowski.

3 dzień pobytu.

  • 9 rano do Wilanowa, powrót na obiad. Po obiedzie wycieczka na Pragę do kościoła św. Florjana i na którąś z urządzonych podówczas w mieście wystaw."

Towarzystwo urządzając wycieczki ustaliło dwie zasady:

  • wycieczka wyrusza bez względu na pogodę;
  • sprawy wyżywienia pozostawia się uczestnikom.

Zasady te potwierdziła dwuletnia praktyka, pisano o nich w sprawozdaniu Centrali z 1908 r. Widać jednak potrzeba było zasad ściślej określających zachowania w czasie wspólnego wędrowania. Tak powstał swoisty KODEKS WYCIECZKOWY, można by powiedzieć pierwowzór Karty Turysty, ogłoszony w roku 1909 -

1. "Nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe".

A więc:

  1. Nie wyprzedzaj zbytnio współuczestników wycieczki, ani zmuszaj ich do czekania na siebie.
  2. Pamiętaj o wygodzie cudzej niemniej, niż o swojej.
  3. Czuwaj nad bezpieczeństwem i zdrowiem swojem i cudzem.
  4. Nie zaśmiecaj cudzej gospody, ani ogrodu, ani podwórka.
  5. Nie bądź sprawcą przykrych uczuć bliźnich twoich.

2. "Nie kradnij".

A więc:

  1. Nie niszcz ani drzew, ani krzewów, ani żadnych roślin, przez bliźniego twego hodowanych.
  2. Nie niszcz i nie zrywaj bez naukowej potrzeby roślin, dziko rosnących, bo te są własnością publiczną.
  3. Nie płosz i nie drażnij zwierząt domowych lub dzikich, lecz okaż im raczej swą ludzką kulturę.
  4. Pamiętaj o zabezpieczaniu przyrody i pamiątek ojczystych, a cennych dla nauki okazów nie przywłaszczaj sobie.

3. "Nawet dzikie hordy szanują swych wodzów".

A więc:

  1. Nie odstępuj od programu wycieczki, zakreślonego przez organizatorów.
  2. Ucz się karności, bo w niej jest zbawienie nasze.

4. "Patrz , słuchaj i notuj, a wzbogacisz myśl i przyozdobisz serce swoje".

Przepisy wycieczkowe - te pierwsze uregulowania spotkały się z uznaniem nie tylko w Kongresówce, ale również w Galicji i zostały przedrukowane w paru wydawnictwach krakowskich i lwowskich


Kiedy wycieczki kończyły się, a zmęczeni, ale szczęśliwi uczestnicy wracali z wędrówki, Towarzystwo sięgało po formy, które umożliwiały wszechstronne ich wykorzystanie. - Zatrzymanie wartości przez nie niesionych dla Towarzystwa, dla jego naukowych prac, wydawnictw, jak i dla samych uczestników, pozwalając im utrwalić pozytywne przeżycia, zdobytą wiedzę, wreszcie popularyzować w społeczeństwie czynne uprawianie krajoznawstwa. Było to możliwe, ponieważ piesze wędrówki wycieczek PTK nigdy nie były "pustym" przemierzaniem kilometrów. Każda zaplanowana, prowadzona przez ludzi dobrze przygotowanych, była nasycona treściami przyrodniczymi, historycznymi, dostarczała bogatych doznań estetycznych. Oto przykłady takich form -

1. Już po roku działalności urządziło Towarzystwo w salach "Uranii" 5 - 9 maja 1908 r. pierwszą własną wystawę w interesującym nas obszarze - WYSTAWĘ WYCIECZKOWĄ "miała na celu zobrazowanie wycieczki po kraju w jej trzech głównych okresach:

  1. przed wycieczką,
  2. podczas wycieczki,
  3. po wycieczce."

Pierwszy dział zawierał materiały konieczne do jej przygotowania, takie jak mapy, przewodniki, podręczniki, katalogi, ... (wystawcami były księgarnie M. Arcta, Gebethnera i Wolffa oraz "Urania").

Drugi dział prezentował model właściwego ubrania do uprawiania wędrówki oraz apteczki podróżne (model ubrania wystawiła Szkoła Wróblewskiego, apteczki zestawił dr J. Ślaski).

Najistotniejszym był jednak dział trzeci, zawierający uzyskane w czasie wycieczek zbiory krajoznawcze, takie jak: zbiory Szkoły Wróblewskiego z wycieczek odbytych z uczniami przez K. Kulwiecia;

  • zielniki J. Kołodziejczyka;
  • zbiory J. Hełczyńskiego;
  • fotografie W. Bobińskiego;
  • wycinanki F. Rolińskiego;
  • zbiór skamieniałości z okolic Miechowa i Ojcowa St. Czarnowskiego;
  • zbiory etnograficzne Al. Janowskiego.

Wystawę zwiedziło kilka tysięcy osób.

2. Bardzo nośną formą były konkursy, spożytkowujące materiał wycieczkowy, a jednocześnie zachęcające do ich odbywania. Warto posłużyć się tu przedsięwzięciem Sekcji Wycieczkowej Oddziału w Zagłębiu - 1911 r. -

"W celu zachęcenia szerszego ogółu do zainteresowania się ideami krajoznawczemi, sekcja ogłasza konkurs na pracę z zakresu krajoznawstwa.

Warunki konkursu

1)Uczestnikiem konkursu może być tylko członek Tow. Krajoznawczego.

2)Pracą konkursową będzie opis zwiedzonej lub zwiedzonych miejscowości polskich pod względem fizjograficznym, ludoznawczym, historycznym i ekonomicznym. Uwaga. Praca może być traktowana jednocześnie z uwzględnieniem wszystkich powyższych działów, jak również i pod każdym z nich oddzielnie.

3)Wielkość pracy nie ogranicza się, lecz pożądanym jest opis jaknajwiększej ilości miejscowości.

4)Prace winny mieć cechę indywidualną i muszą być oparte na własnych spostrzeżeniach, choć posiłkowanie się jakimikolwiek pracami naukowemi, a nawet wyciągami z takowych jest dopuszczalne z wymienieniem źródła.

5)Sposób opracowania dowolny. Może to być praca naukowa, monografja, z podróży, dziennik i t. p.

6)Musi być ściśle określone położenie topograficznie opisywanej miejscowości, a pożądane byłyby i odbitki fotograficzne danych miejscowości do ilustracji.

7)Muszą być pisane wyraźnym pismem.

8)Prace wydane w druku do konkursu nie należą.

9)Każda z prac winna być zaopatrzona w godło i przy niej należy przesłać zapieczętowane koperty, wewnątrz których znajdować się musi imię i nazwisko autora, a nazewnątrz toż samo godło, jak i na pracy -

10)Termin nadsyłania prac pod adresem Sekcji Wycieczkowej Oddziału P. T. K. w Zagłębiu upływa z dniem 1 listopada r. b.

11)Nagrodzone rękopisy zostają własnością P. T. K. z prawem drukowania takowych w tygodniku "Ziemi", o ile to uznane będzie przez Zarząd Oddziału i Redakcję, bez honorarjum dla autora, oraz z prawem wydania książkowego za odpowiedniem honorarjum po porozumieniu z autorem.

Za najlepsze prace wyznacza się 3 nagrody w wydawnictwach naukowych."


Poczynania Komisji Wycieczkowej oraz sekcji wycieczkowych wspierane były własnymi wydawnictwami Towarzystwa (zarówno Centrali jak i oddziałów prowincjonalnych). Promowano także pozycje zaprzyjaźnionych oficyn, współgrające z programowymi założeniami PTK.

W periodycznych wydawnictwach Towarzystwa ukazywały się reklamowe ogłoszenia o nowych mapach, przewodnikach, informatorach, pozycjach metodycznych, pozwalających w pełni skorzystać z planowanych wycieczek.

Autorami byli ci sami działacze, którzy wycieczki przygotowywali i prowadzili, i tak dla przykładu Al. Janowski przygotował "X wycieczek po kraju", K. Hoffman "Krzemieniec. Tam gdzie się urodził J. Słowacki" i "Nieznane zakątki kraju - Suwalszczyzna", K. Kulwieć "Osobliwości przyrody", ...

Fundamentalną pozycją była "Metodyka wycieczek krajoznawczych", praca zbiorowa, gdzie każdy rozdział napisali wybitni specjaliści, tacy jak np. dr T. Korzon czy M. Wisznicki, którego rozdział - "Fotografia i rysunek na wycieczce" doczekał się nadbitki z racji na duże zapotrzebowanie.

Powodzeniem cieszyły się też mapy, wydane przez Towarzystwo w bardzo przystępnych cenach - "Puszczy Białowieskiej", "Puszczy Kampinoskiej", "Powiatu Nowogródzkiego".

Poważnie zaangażowało się Towarzystwo w wydawanie pocztówek, bardzo wtedy modnych, wykorzystując fotografie własne. Pocztówka, najprostsza pamiątka z odbytej wycieczki, promowała piękno ojczystej ziemi i jej zabytki, upamiętniała wydarzenia historyczne. Wydawano je w seriach zarówno w Centrali, jak i oddziałach. Tylko w roku 1913 wydano 87 tys. egz. pocztówek, w tym 66 tys. egz. w Centrali, a 21 tys. egz. w Oddziale Łowickim (kiedy podsumowywano pracę PTK w 10-tą rocznicę istnienia - w 1916 r. podano, iż Towarzystwo "wydało pocztówki w 243 typach w ilości 835 tys. egzemplarzy").

Wszystkie wydawnictwa były zawsze do nabycia w Administracji Wyd. PTK Warszawa - Al. Jerozolimskie 29, na prowincje wysyłano je na każde żądanie za zaliczeniem. Prowadzono również sprzedaż komisową innych oficyn, których wydawnictwa pomagały w pracy programowej Towarzystwa.


ZESTAWIENIE RUCHU WYCIECZKOWEGO W PTK
1907 - 1913 (w pełnych latach sprawozdawczych)

Rok 1907 1908 1909 1910 1911 1912 1913 Razem
Ilość wycieczek 3 8 65 122 189 184 290 861 wyc.
Ilość osób biorących udział w wycieczkach 659 1.230 4.136 4.876 6.963 6.938 7.418 32.220 osób

Uwaga! W powyższym zestawieniu zostały uwzględnione wycieczki organizowane przez Centralę oraz oddziały prowincjonalne wszystkich rodzajów - miejskie, zamiejskie, przybywające.

Kiedy przeanalizowaliśmy działalność Komisji Wycieczkowej Centrali oraz sekcji wycieczkowych oddziałów prowincjonalnych, nawet tylko tę opisaną w "Rocznikach PTK", w pierwszym 7-letnim okresie istnienia Towarzystwa, okazało się, że w tym właśnie czasie odnajdujemy początki wszystkich zasadniczych kierunków pracy, a nawet pomysłów, które żyją do dziś w PTTK.

Prowadząc takie rozważania - analizując porównawczo przeszłość sprzed niespełna 100-u lat, trzeba koniecznie pamiętać o zmienionych proporcjach ludnościowych, zmienionym obszarze działania, a co zatem idzie, zmienionych proporcjach członkostwa w organizacji społecznej oraz o zasadniczych zmianach społeczno - politycznych. Dla przybliżenia obrazu tamtej rzeczywistości warto przytoczyć parę danych statystycznych:

Powierzchnia Królestwa Polskiego wynosiła 126.955,37 km2 (w stosunku do powierzchni Rosji Europejskiej powierzchnia Królestwa wynosiła 2,6 %, w stosunku do całego państwa rosyjskiego 0,58 %).

Ludność Królestwa na 1.I.1911 r. wynosiła 12.467.300 osób (co stanowiło 10,3 % ludności w Rosji Europejskiej, a 7,4 % ludności całego państwa rosyjskiego).

Ludność Królestwa była wielonarodowa. Polacy stanowili około 72 %. Ponadto zamieszkiwali Królestwo: Białorusini, Litwini, Małorusini, Niemcy, Rosjanie, Żydzi oraz śladowe ilości innych narodowości.

Stan osobowy PTK na 31.XII.1913 r. wynosił 5.829 osób, w tym 5.693 członków czynnych, 110 członków korespondentów, 26 członków popierających.

Struktura organizacyjna PTK na 31.XII.1913 r. przedstawiała się następująco - Centrala w Warszawie oraz 26 oddziałów: Błoński, Chełmski, Częstochowski, Grajewski, Grójecki, Jędrzejowski, Kaliski, Kielecki, Koniński, Kujawski (Włocławek), Kutnowski, Lubelski, Łomżyński, Łowicki, Łódzki, Miechowski, Olkuski, Ostrołęcki, Ostrowiecki, Piotrkowski, Radomski, Siedlecki, Wieluński, Zagłębia, Zawiercki, Zawkrzyński (Mława).

II. TRWANIE

Rok 1914, "przełamany" dokładnie w połowie wybuchem 28 czerwca I wojny światowej, rozpoczynało Towarzystwo dynamicznie, mając już znaczącą pozycję i pierwsze kłopoty dotyczące rozumienia istoty idei, której służyło. K. Kulwieć, ówczesny prezes PTK, w art. "Kolce naszej pracy społecznej" ("Ziemia" 1914/ nr 15), pisał:

"...przypomnijmy sobie gorące wystąpienie jednego z naszych członków przeciwko wycieczkom krajoznawczym zbyt wiele jakby dającym Towarzystwu dochodu. Towarzystwo istnieje dla nas członków (mówił). Nie Szanowny Panie, Towarzystwo Krajoznawcze służy narodowi, a nie amatorom bezpłatnych lub jak najtańszych przejażdżek po kraju, pracuje nie dla kieszeni prywatnej lecz dla zadań naszej samowiedzy narodowej".

I dalej:

"Towarzystwo Krajoznawcze nie jest nie może być organizowane na modłę Towarzystwa pożyczkowo- oszczędnościowego lub sklepu spółdzielczego, w żadnym więc razie nie służy interesom prywatnym lecz publicznym - nie materialnym, lecz duchowym, intelektualnym i uczuciowym".

Kiedy dziś rozpatrujemy powyższą kwestię, możemy uznać sposób organizowania wycieczek PTK za działalność gospodarczą - pierwociny SPOŁECZNEGO BIURA PODRÓŻY (z ulgami dla członków Towarzystwa i młodzieży). Wycieczki rzeczywiście, obok składek członkowskich, wydawnictw oraz przychodów z działalności Komisji Dochodów Niestałych, dostarczały funduszy na prowadzenie prac programowych, koszty administracyjne, czynsz za siedzibę, ... Tymczasem wycieczkowanie cieszyło się coraz większą popularnością wśród społeczeństwa, o czym świadczy poniższy tekst.

"... nadal o miejscu zbornem ani o terminach wycieczek wiadomości przez prasę publikować się nie będzie, a to w celu uniknięcia zbiegowisk, które sprawiają "amatorowie" bezpłatnego udziału w wycieczkach krajoznawczych, t. zw. "gapiów". Wiadomości te każdy z prawych uczestników wycieczki otrzyma na wykupionej karcie uczestnictwa. Postanowiono aby pierwszy dzień sprzedaży kart takich przeznaczyć wyłącznie dla członków PTK, a dopiero następnego dnia udzielać (o ile nie zostaną wyczerpane) i osobom "wprowadzanym" do Towarzystwa nie należącym. Tu zaznaczyć należy, że na tegoroczne wycieczki krajoznawcze karty rozchwytywane są zwykle pierwszego dnia - niekiedy w ciągu jednej godziny." ("Ziemia" 1914/ nr 5.)

Komisja Wycieczkowa w 1914 r. zorganizowała 18 wycieczek, w których udział wzięło 1.229 uczestników. W Warszawie przyjęto 1.250 osób. Pierwsze półrocze 1914 roku to ostatni akord epoki, która odchodziła bezpowrotnie również dla Towarzystwa.

Nadszedł paroletni okres działania w wojennym czasie, w którym naczelnym zadaniem było przetrwać - ocalić dorobek intelektualny, organizacyjny i materialny Towarzystwa, jednocześnie wyzwalając aktywność członków, służąc społeczeństwu w podtrzymywaniu nadziei oraz utrwalaniu przekonania o konieczności nieustannego pogłębiania wiedzy o ojczystej ziemi. Wycieczkowanie - piesza turystyka odgrywała rolę pierwszoplanową. Była dostępna dla biedniejącego społeczeństwa mimo obowiązujących opłat, ale przy równoczesnym stosowaniu ulg. Poznawano przede wszystkim najbliższą okolicę - MAŁĄ OJCZYZNĘ, jeszcze mniejszą niż Kongresówka przecinana liniami frontu.

W Warszawie, w czasie I wojny światowej, Komisja urządziła 176 wycieczek, w których udział wzięło 5.999 osób. Na prowincji sekcje 112 wycieczek dla 3.621 osób.

Właśnie w tych trudnych, głodnych latach otworzyła się przed Towarzystwem - jeszcze jedna - nowa, bardzo rozległa płaszczyzna działania. - Komisja Zajęć Pozaszkolnych i Wychowania Fizycznego Komitetu Obywatelskiego Miasta Stołecznego Warszawy powierzyła PTK organizację zajęć wakacyjnych dla dzieci i młodzieży. Wśród rozległej propozycji Towarzystwa istotną pozycją były wycieczki miejskie i zamiejskie:

1915 r. w wycieczkach wzięło udział 17.363 uczniów ze szkół średnich oraz 1.452 uczniów ze szkół rzemieślniczych; 1916 r. w wycieczkach wzięło udział 11.588 uczniów ze szkół średnich.

(Niestety nie posiadamy danych za następne lata).

Oczywiście wszyscy, obecni w Warszawie, członkowie Komisji Wycieczkowej Centrali wzięli udział w pracy. Tak spotykamy się z pierwowzorem PRAC ZLECONYCH TOWARZYSTWU.

Uboga jest, niestety, nasza wiedza o składach personalnych Komisji Wycieczkowej w czasie I wojny światowej. Udało się ustalić jedynie co następuje:

  • w 1915 roku - T. Koszutski - przewodniczący, E. Zawistowski - sekretarz, A. Rzeszotarska - skarbnik;
  • w 1917 roku - W. Woydyno - przewodniczący, E. Zawistowski - sekretarz.

Z opisów wiemy, iż składy personalne zmieniały się również wewnątrz struktur Komisyjnych z racji na wojenne warunki - wyjazdy na front, nagłe odcięcia liniami frontu trwające wiele miesięcy.

III. WOLNOŚĆ - NOWA RZECZYWISTOŚĆ

XX-lecie II Rzeczypospolitej, które tak naprawdę trwało krócej niż 20 lat, jeśli pamiętać o wojnie polsko - bolszewickiej, razem z upragnioną wolnością owocującą zrywem, ogarniającym wszystkie warstwy społeczeństwa, w budowaniu państwowości z trzech różnych obszarów, nie tylko o innej tradycji prawno - administracyjnej, ale i mentalnościowej, przyniosło również nowe trudności. - W sposób zasadniczy zmienił się - wyogromniał - obszar działania, który trzeba było "zagospodarować" dla idei krajoznawstwa. Tymczasem już pod koniec 1918 r. w sprawozdaniu pisano:

"... wielu z naszych członków zajęło obecnie wybitne placówki polityczne, a duża grupa pełni obowiązki w Armji, nosząc z honorem zaszczytny mundur Żołnierza Polskiego".

W następnych latach odchodzili do pracy na wyższych uczelniach, otwieranych szkół polskich,... wszędzie tam, gdzie budowano na nowo Polskę - nowoczesne państwo europejskie. Nie znaczyło to, że zrywali z Towarzystwem, czy przestawali być jego członkami, ale czasu mogli mu poświęcić znacznie mniej, a potrzeby były znacznie większe. Nie trzeba też zapominać o kadrze, która wykruszyła się z powodu strat wojennych.

Straty dotyczyły również dorobku materialnego PTK przy ogólnym zbiednieniu społeczeństwa, które czekał jeszcze wielki kryzys, nie ominął przecież Polski.

Samo Towarzystwo, poczynając od 1920 r., ma inną strukturę organizacyjną. Nowy Statut przewiduje równorzędność wszystkich oddziałów wobec Rady Krajoznawczej. - Dokonano decentralizacji. Przestała istnieć Centrala ze swymi Komisjami. Oddziały swoją pracę opierały o Regulamin dla nich uchwalony, mając, jak uprzednio, prawo do tworzenia komisji i sekcji. Tam też można odszukać informacje o wycieczkach. Następne lata przynoszą umocnienie decentralizacji - oddziały uzyskały osobowość prawną. Taki stan rzeczy miał trwać do lat trzydziestych.

Oddział Warszawski PTK można nazwać wiodącym. Rada przekazała mu zbiory, prowadzenie wydawnictw, oddała w dzierżawę majątek oraz prowadzenie biura. Tu nadal prężnie działała Komisja Wycieczkowa, i tak dla zobrazowania sytuacji:

"...w roku 1926 odbyło się 52 wycieczek przy udziale 961 uczestników;
w roku 1927 odbyło się 55 wycieczek przy udziale 1.310 uczestników;
w roku 1928 odbyło się 49 wycieczek przy udziale 865 uczestników."

Tylko w 1928 r. uzyskała Komisja 713 zł dochodu z prowadzonych wycieczek. Pracowała wówczas pod kierunkiem M. Orłowicza. W 1928 roku uczyniono następny, istotny krok organizujący wycieczki piesze -

"W kontakcie z Komisją wycieczkową pracowała podkomisja techniczna dla spraw znakowania szlaków turystycznych.

Podkomisja wyznakowała farbami kilka szlaków turystycznych na terenie Puszczy Kampinoskiej oraz dwa szlaki krótsze: 1) z Sochaczewa do Żelazowej Woli, i 2) z Zielonki do mogiły na grobie poległych pod Ossowem. Nad wyznakowaniem szlaku z Młocin na Wydmę Łuże na wschodnim krańcu Puszczy Kampinoskiej, a stamtąd przez Bielany do Marymontu - pracowali pod kierownictwem pp.: Lenartowicza, - Slawa Szmidówna, B. Guerquin, M. Berżyński. Drugi szlak (niebieski na białem tle) przez puszczę Kampinoską długości około 40 klm. został wyznaczony pod kierownictwem P. Szymańskiego przy wydatnej pomocy Jerzego Łaguny, E. Zborowskiej, R. Legata i M. Podolskiego. Szlak do Ossowa z Zielonki i z Kobyłki został wyznaczony przez pp.: Szymańskiego i Łagunę, którzy, niezależnie od tego, przy udziale pp.: Zborowskiej i Jana Fray'a z Sochaczewa, wymalowali znaki ze stacji kol. Sochaczew - do Żelazowej Woli. Pozatem Podkomisja zajęła się osuszaniem grobli na szlaku przez Puszczę Kampinoską. Obok Zamczyska został wybudowany mostek nowy i naprawiono stary, sama zaś grobla została podwyższona przez nasypanie wielkiej ilości piasku."

Tak spotykamy pierwowzór ZNAKOWANIA SZLAKÓW TURYSTYCZNYCH w sposób zorganizowany pod nadzorem merytorycznym Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego.

"Niezależnie od powyższego Oddział Warszawski P. T. K. (w porozumieniu z Radą Główną) zajął się rozwieszaniem tablic orjentacyjnych na dworcach kolejowych. Na terenie Województwa Warszawskiego tablice będą umieszczone na następujących dworcach i przystankach: w Warszawie (10 tablic), Płocku, Ciechocinku, Aleksandrowie, Chodczu, Zegrzu, Łowiczu, Sochaczewie, Błoniu, Szymanowie, Żyrardowie, Milanówku, Grodzisku, Karczewie, Otwocku, Falenicy, Świdrze, Józefowie, Konstancinie, Skolimowie, Piasecznie, Górze Kalwarji, Jabłonnie i Włocławku."

Nadal wspierano wycieczkowanie licznymi wydawnictwami, w bardzo skromnej szacie, ale dostępnymi cenowo dla ogółu społeczeństwa.


W latach 1934 - 1935 nastąpiła ponowna centralizacja z wielostopniowością struktur Towarzystwa. Powołano, zgodnie z nowym Statutem, Zarząd Główny, odpowiednik niegdysiejszej Centrali; ogniwa pośrednie - okręgi; oddziały, którym przyznano prawo tworzenia kół i delegatur, ale nie posiadały osobowości prawnej. Wśród komisji utworzonych przez ZG PTK była Komisja Turystyczna, gdzie dalej jako wiodącą, ale nie jedyną, formę organizowanej pracy krajoznawczej spotykamy turystykę pieszą. Do końca omawianego okresu - do wybuchu II wojny światowej - nie powróciła jednak do struktur Towarzystwa Komisja Wycieczkowa, odpowiednik dzisiejszej Komisji Turystyki Pieszej ZG PTTK.

Trzeba jednak z naciskiem stwierdzić, iż turystyka piesza - piesze wędrowanie krajoznawcze, z bogactwem zdobytych doświadczeń, było wzorcem dla nowych, kształtujących się form uprawiania turystyki w Polskim Towarzystwie Krajoznawczym, takich jak wycieczki kajakowe, wycieczki cyklistów czy wycieczki samochodowe.

Organizacją wycieczek zajmowały się również inne Komisje, a w sposób szczególnie aktywny Komisja Kół Krajoznawczych Młodzieży Szkolnej PTK pod kierownictwem L. Węgrzynowicza (twórcy tego ruchu wewnątrz PTK w roku 1919). Wspomagały turystykę, w coraz większym stopniu, oddziały. Prowadzono poradnie krajoznawcze, udzielające turystom pomocy fachowej, znakowano szlaki, uruchamiano i prowadzono schroniska, szkolono przewodników dla prowadzenia wycieczek i oczywiście organizowano wycieczki. O rozległości prac znakarskich niech zaświadczy zapis w sprawozdaniu z roku 1935 -

"S z l a k i t u r y s t y c z n e wyznaczyły bądź opiekowały się nimi Oddziały: w Baranowiczach - szlak Mickiewiczowski, Rejtanowski i Poleski, w Brasławiu - szlak wycieczek pieszych, wodnych i samochodowych, w Brześciu nad Bugiem - tor dla cyklistów od Kamieńca Lit. do Białowieży, w Kostopolu - szlak od drogi Równe - Korzec do Ujścia, Równe - Kostopol - Janowa Dolina oraz od drogi Równe - Klewań przez Deraźne do Janowej Doliny; w Krakowie 100 km szlak dookoła Krakowa, w Pionkach - szlak po Puszczy Kozienickiej, w Starachowicach - szlak Starachowice - Iłża (26 km), Starachowice - Lubliniec - Tatry Brodzkie (17 km) oraz szlak Starachowice - Chybice i Słupia Nowa (24 km), w Suwałkach - 7 szlaków, prowadzących od Suwałk do okolicznych jezior, w Tucholi: szlak Tuchola - Piekło n. Brdą (6 km) i w Warszawie - szlaki po Puszczy Kampinoskiej oraz Pojezierzu Brodnickim. Niezależnie od szlaków Oddziały wymienione opiekują się mapami orientacyjnymi, wywieszanymi na dworcach kolejowych."

Na szczególną uwagę zasługuje sieć SCHRONISK, zorganizowanych przez oddziały PTK, umożliwiających odbycie tanio krajoznawczej wycieczki. Pierwowzorem dla nich była tzw. GOSPODA, działająca w Warszawie jeszcze przed I wojną światową, a prowadzona całkowicie siłami społecznymi. Przytoczony tu zostaje spis wg ostatniego pełnego rocznego sprawozdania PTK przed II wojną światową:

Schroniska PTK w roku 1938

L. p. Oddział PTK Gdzie się schronisko znajduje Miejsc
1 Baranowicze ul. Żwirki 60
2 Bydgoszcz Nowy Rynek 1 44
3 Gniezno Schronisko na Ostrowiu Lednickim, st. kol. Lednogóra 20
4 Grudziącdz Forteczna 10 15
5 Kielce na górze św. Katarzyny willa p-a Dziaczkowskich 40
6 Kraków Schronisko w Ojcowie willa pod Kazimierzem 100
7 Łuck nad jez. Świtaż pow. Lubowla 25
8 Nowogródek nad Świtezią poczta Walówka 45
9 Sandomierz Żeromskiego 6 30
10 Starachowice Wąchock - Klasztor 15
11 Suwałki 2 schroniska nad Wigrami 51
12 Toruń Legionów 24 65
13 Warszawa Nowy Świat 19 30
14 Zakopane (adm. Zarząd Główny P.T.K. w Warszawie) dom wycieczkowy im. ks. Stolarczyka 100

Czas II Rzeczypospolitej kończył się dla Towarzystwa - wg danych z tegoż sprawozdania - posiadaniem 78 oddziałów terenowych, gdzie zorganizowanych było 7.668 osób, ponadto doliczyć trzeba jeszcze 300 osób z nowych oddziałów oraz 1.000 osób członków korespondentów z ZNP. Razem członkami w PTK było 8.968 osób. Dane te możemy uznać za zaniżone, ponieważ zabrakło sprawozdań z 3 oddziałów. Wiemy natomiast, iż w roku 1937 Towarzystwo liczyło 10.500 osób.

W omawianym okresie, XX-lecia miedzywojennego, powierzchnia Polski wynosiła 388.634 km2. Ludność kraju wynosiła 32.107 tys. osób, w tym około 71 % ludności narodowości polskiej (dane na 1. IV. 1938 r.).

IV. ZACZYNALI JESZCZE RAZ

Sześć lat II wojny światowej dosięgło wszystkich aspektów życia. Cechami charakterystycznymi okupowanej Polski były przetrwanie i walka - walka i przetrwanie. W sposób dosłowny dotyczyło to Warszawy i dużych miast. Oczywiście, starano się zabezpieczyć i ratować zbiory, pomagać sobie wzajemnie. To było jednak tylko tyle - albo aż tyle. Dlatego lata te należy - w odniesieniu do krajoznawstwa i turystyki, do działalności PTK - potraktować jak długą, dramatyczną "przerwę". I tak właśnie potraktowali okres wojenny działacze Towarzystwa -

"Po sześcioletniej przerwie, wywołanej straszliwą okupacją hitlerowską, Polskie Towarzystwo Krajoznawcze wznowiło swą działalność... Zabieramy się do pracy na ruinach i zgliszczach. Stoją przed nami nowe zadania. Musimy im sprostać."

Konferencja organizacyjna PTK odbyła się już 4 listopada 1945 r. w gmachu gimnazjum państwowego im. Władysława IV w Warszawie na Pradze. Wznowiono działalność na podstawie obowiązującego od 1935 r. Statutu z dotychczasowym Zarządem, czyli z Zarządem z 1939 r., na czele którego stał Prezes Z. Beczkowicz, Wiceprezes J. Kołodziejczyk i Sekretarz K. Staszewski. Istniała świadomość ciągłości programowej i organizacyjnej Towarzystwa. Natomiast przy woli odbudowy PTK nie istniała jeszcze świadomość rozległości zmian politycznych i wynikających a nich ograniczeń. Dziś można powiedzieć - na szczęście. Niszczyłaby bowiem entuzjazm członków przystępujących do pracy, stanowiła hamulec dla wielostronnych działań Zarządu. 15 lutego 1946 r. został zarejestrowany i wpisany do Rejestru Stowarzyszeń i Związków Statut PTK, który będzie obowiązywał do połączenia Towarzystw PTT i PTK we wspólną organizację PTTK.

W kwietniu sformułowano "Przykładowy program prac oddziału PTK", biorąc za podstawę program Oddziału Warszawskiego, gdzie czytamy:

"A. W akcji wycieczkowej należy wyróżnić organizowanie wycieczek własnych oraz oprowadzanie wycieczek, zorganizowanych przez inne organizacje.

1.Wycieczki własne PTK będą organizowane dla zapoznania członków i sympatyków z uratowanymi zabytkami historycznymi (np. kościoły, pałace), obiektami gospodarczymi (np. wodociągi, budowa mostu), kulturalnymi (wystawy, biblioteki itp.) i zabytkami przyrody.

2.Oddział winien być przygotowany do obsłużenia wycieczek organizowanych przez inne instytucje warszawskie, w szczególności robotnicze i młodzieżowe oraz wycieczek przyjeżdżających do Warszawy... Oddział PTK winien nawiązać łączność z instytucjami i organizacjami robotniczymi, młodzieżowymi dla umożliwienia sobie działalności krajoznawczej na tym odcinku."

W czerwcu ogłoszono "Wytyczne do prac PTK w zakresie programowym i organizacyjnym (1946)", gdzie w interesującym nas obszarze czytamy:

"V. W zakresie akcji turystyczno - wycieczkowej:

  1. Zorganizować w oddziałach turystykę pieszą, wodną, kolarską, samochodową itp.
  2. Organizować wycieczki w rejonie własnym i po Polsce w szczególności na Ziemie Odzyskane.
  3. Pomagać w organizowaniu wycieczek przez inne Stowarzyszenia i Związki.
  4. Organizować biura obsługi turystycznej (przewodnicy, informacje, ułatwienia noclegowe, w wyżywieniu i inne).
  5. Ułatwiać turystykę indywidualną w szczególności członkom PTK (schroniska, zniżki kolejowe, informacje).
  6. Szkolić przewodników.
  7. Gromadzić wydawnictwa map.
  8. Znakować szlaki turystyczne.
  9. Prowadzić akcję map dworcowych.
  10. Czynić starania o przejęcie schronisk poniemieckich i organizowania nowych schronisk. Zwrócenie uwagi na schroniska szkolne."

Oba, we fragmentach, przytoczone dokumenty były zgodne ze Statutem i jednocześnie przenosiły w rzeczywistość Polski Ludowej wszystkie zasadnicze kierunki działania PTK, wypracowywane od chwili powstania Towarzystwa. Tak było oczywiście również w odniesieniu do wycieczkowania - do turystyki krajoznawczej, gdzie podstawowa forma to wycieczka piesza. Statut uwzględniał Komisję Turystyczno - Wycieczkową w Zarządzie Głównym, która składała się z osób pracujących w sekcjach oddziałowych.

Pierwszy, powojenny, rok działalności PTK - 1946 - w pracy 28 oddziałów zaowocował urządzeniem 192 wycieczek krajoznawczych własnych z udziałem 9.500 osób oraz przyjęciem 38 wycieczek, w których udział wzięło 2.270 osób. Na 1. XII. 1946 r. PTK posiadało 40 czynnych oddziałów. W Sprawozdaniu z działalności PTK za rok 1947 czytamy:

"Wybitnie rozwojową linię wykazuje organizowana przez nasze Oddziały akcja wycieczkowa".

33 oddziały zorganizowały 403 wycieczki własne, w których udział wzięło 17.000 osób. 22 oddziały przyjęły 244 wycieczki, w których uczestniczyło 13.000 osób.

Pracowało w 1947 roku już 62 oddziały. Działalność Towarzystwa rozwijała się dynamicznie. Było to możliwe, ponieważ nastawienie na pomocniczość państwu, przeniesiona z XX - lecia międzywojennego, wypróbowane metody działania, ogromny potencjał intelektualny, wreszcie zaufanie, jakim PTK cieszyło się w społeczeństwie, dawały władzom politycznym liczne możliwości realizowania, poprzez organizację społeczną, założeń nowego ustroju, w którym naród powinien pozostawać pod nieustannym nadzorem. Towarzystwo miało być sprzymierzeńcem w zagospodarowywaniu wolnego czasu obywateli, szczególnie, zdaniem rządzących, niebezpiecznego, bo w nim upatrywano miejsce na spiski i antysocjalistyczną propagandę.

Rozpoczęła się walka o duszę narodu - o wyrwanie młodego pokolenia spod wpływu rodziny i Kościoła. Dlatego szczególnie atrakcyjne, a jednocześnie dostępne miały być propozycje dotyczące każdej niedzieli. Wycieczka po mieście, po najbliższej okolicy miała stać się jednym z narzędzi w założonej transformacji społeczeństwa.

Jednak działacze Towarzystwa, jak i całe społeczeństwo, bardzo szybko zdali sobie sprawę, że Polska Ludowa nie jest krajem suwerennym i na nowo trzeba podjąć prace nad utrwalaniem tożsamości Polaków. - W innym czasie i w innej przestrzeni kraju powrócić do korzeni pracy PTK. Starano się, tak jak za czasów Kongresówki, utrzymywać poprawne stosunki z władzami politycznymi, aby nie odebrać Towarzystwu względnej choćby możliwości działania i nie zaprzepaścić dorobku.

Rok 1948 rozpoczynał jeden z najtrudniejszych okresów w historii Polski. Władze wprowadzały do zarządów organizacji społecznych swoich ludzi - ludzi nowego porządku, oraz narzucały kierunki działania - Na konferencji organizacyjnej PTK 27 listopada 1948 r. pada stwierdzenie:

"Krajoznawstwo, potraktowane jako metoda ma przyczynić się do pogłębiania kultury i silniejszego związania szerokich mas z ziemią ojczystą. Tego zadania własnymi siłami organizacyjnymi PTK nie wykona. Krajoznawstwo musi przeszczepić się na masowe organizacje zainteresowane w upowszechnianiu kultury. Mając powyższe na uwadze Towarzystwo nawiązało współpracę ze Związkami Zawodowymi."

W związku z tym nawiązano również współpracę z Funduszem Wczasów Pracowniczych. Z podsumowania akcji wycieczkowej w 1948 r. dowiadujemy się, iż podjęło ją 38 oddziałów na 72 wówczas pracujących. Oddziały zorganizowały 342 wycieczki własne, w których udział wzięło 14.651 uczestników. Część tych wycieczek zorganizowano specjalnie dla Związków Zawodowych. Przyjęto i oprowadzono 663 wycieczki, uczestniczyło w nich 49.233 osoby. Jeśli miała być uratowana zasadnicza linia działalności PTK, trzeba było poczynić pewne koncesje na rzecz panującej ideologii. - W tym przypadku zgodzić się na organizowanie turystyki masowej - przede wszystkim masowych wycieczek pieszych. Wycieczek tanich, nie wymagających drogiego specjalistycznego sprzętu i najczęściej jednodniowych. Turystyka masowa nigdy jednak nie była w Towarzystwie dominującą.

W 1949 r. na słynnym Zjeździe PTK w Olsztynie, który przygotowywał połączenie, jak pisano, bratnich organizacji PTT i PTK, rzucono hasło - "Krajoznawstwo na usługach mas", a Dyrektor z Ministerstwa Komunikacji, dr Filipowicz, dawał zgromadzonym jasną dyrektywę:

"... turystyka musi przede wszystkim na czoło wysunąć zagadnienie masowości, zagadnienie turysty grupowego, a nie indywidualnego. Turystyka musi objąć świat pracy."

Programu i metod pracy usiłował bronić Prezes Towarzystwa, prof. St. Leszczycki:

"... dążeniem PTK jest aby krajoznawstwo i turystyka stały się realną zdobyczą najszerszych warstw świata pracy. Obok wybijającej się na plan pierwszy turystyki masowej, istnieć winna nadal krajoznawcza turystyka grupowa i indywidualna." Ale, aby zmieścić się w obowiązujących poglądach, dodaje: "Właściwa realizacja celów i założeń PTK może się dziś odbywać dzięki nawiązanej przez PTK współpracy z Centralną Radą Związków Zawodowych, a w najbliższej przyszłości przez nawiązanie współpracy ze Związkiem Samopomocy Chłopskiej."

W 1949 r. 30 oddziałów zorganizowało 296 wycieczek, w których udział wzięło 15.993 osoby, oraz przyjęto i obsłużono 1617 wycieczek ze 171.707 uczestnikami.

Ostatni rok działalności Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego - 1950 charakteryzował się ogromnym wzrostem turystyki masowej. PTK i PTT spełniały rolę wspomagającą władze państwowe zgodnie z dewizą: "W Polsce Ludowej turystyka dla świata pracy", która została sformułowana na Konferencji w Ministerstwie Komunikacji 2. III. 1950 r., a realizowana przez CRZZ. Tu ciekawą formą były wczasy krajoznawcze, organizowane przez Fundusz Wczasów Pracowniczych w oparciu o jedną lub kilka baz na określonych szlakach, najbardziej charakterystycznych dla kraju, takich jak: na Mazurach; nad morzem; w Kotlinie Jeleniogórskiej; na Pojezierzu Suwalsko - Augustowskim, ... Wczasy krajoznawcze to nic innego jak OBOZY WĘDROWNE z bogatym programem krajoznawczym.

Podobnie przy organizacji wycieczek dla mieszkańców wsi, przez Związek Samopomocy Chłopskiej, korzystano z profesjonalnej pomocy Towarzystwa.

"Poważne osiągnięcia w dziedzinie organizacji i obsługi wycieczek krajoznawczych notujemy w następujących Oddziałach P. T. K.

Kraków                1629 wycieczek         141.020 uczest.
Warszawa               548 wycieczek          85.262 uczest.
Katowice               324 wycieczek          47.369 uczest.
Puławy                 167 wycieczek           7.432 uczest.
Szczecin               134 wycieczek           6.964 uczest.
Olsztyn                 92 wycieczek           2.824 uczest.
Kielce                  74 wycieczek           3.420 uczest.
Lublin                  70 wycieczek           3.450 uczest.
Poznań                  60 wycieczek           3.844 uczest.
Zamość                  48 wycieczek           3.800 uczest.
Elbląg                  47 wycieczek          24.846 uczest.
Wrocław                 43 wycieczek          10.000 uczest.
Suwałki                 30 wycieczek           1.700 uczest.
Pabianice               21 wycieczek           1.244 uczest.
Tomaszów Maz.           18 wycieczek             600 uczest.

Na podstawie niekompletnych danych opartych na liczbach obejmujących okres do 1 listopada 1950 r. możemy stwierdzić, że Oddziały P. T. K. zorganizowały bądź obsłużyły w roku 1950 - 3.630 wycieczek, liczących 358.953 uczestników."

Dziś, kiedy powoli przygasają emocje związane z "rozliczeniem" tego przełomowego dla ruchu krajoznawczo - turystycznego czasu, możemy już z pewnej perspektywy oceniać dzieje PTK. - Uczciwie trzeba przyznać, iż masowe wycieczki pracownicze, często dalekie od krajoznawczo - edukacyjnego ideału, pozwoliły wyprowadzić ludzi z miast, ludziom ze wsi pokazać miasto. Pozwoliły pokazać piękno przyrody, zabytki, odczuć nieznane klimaty; ale, co najważniejsze, w wielu rozbudzić pragnienia poznawcze. W trudnych latach podnosić jakość życia i to nie materialnego, ale duchowego.

Polskie Towarzystwo Krajoznawcze, kończąc samodzielną działalność, wprowadzało do nowej organizacji PTTK 76 oddziałów z 7.894 członkami. (Koła Krajoznawcze Młodzieży Szkolnej liczyły około 28.000 członków, przygotowując kadry krajoznawców i turystów.) Ruch wycieczkowy wspierało 70 schronisk. Powierzchnia Polski wynosi 311.730 km2. Ludność kraju 24.159 tys. osób (dane z 1949 r.)

LITERATURA:

  • "Roczniki PTK": 1908 - 1913, 1906/ 1916, 1928
  • "Ziemia": 1910 - 1914/ 1919, 1920, 1922 - 1939, 1946 - 1950
  • Sprawozdania PTK:
    • Sprawozdanie Tymczasowe z działalności PTK w Warszawie w roku 1914
    • Sprawozdanie Tymczasowe z działalności PTK w Warszawie za 1915 rok
    • PTK - Sprawozdanie za rok 1917
    • PTK - Sprawozdanie za rok 1918
    • Sprawozdanie PTK za rok 1920
    • PTK - Sprawozdanie z działalności w roku 1921
    • Sprawozdanie z działalności PTK w 1935 r.
    • Sprawozdanie z działalności PTK w 1936 r.
    • Sprawozdanie z działalności w roku 1937 PTK
    • Sprawozdanie z działalności w roku 1938 PTK
    • Sprawozdanie z działalności PTK za rok 1946
    • Sprawozdanie z działalności PTK za rok 1947
    • Sprawozdanie z działalności PTK za rok 1948 i Zarządu Głównego od 27 maja 1948 roku do 1 czerwca 1949 roku
    • Sprawozdanie z działalności PTK za rok 1950
    • "Biuletyn PTK" 1946 - 1950
* * *
  • Ustawa PTK 1906
  • Statuty PTK: 1920, 1925, 1935, 1946.
* * *
  • Rocznik Statystyczny Królestwa Polskiego 1913
  • Mały Rocznik Statystyczny 1938
  • Rocznik Statystyczny 1949
* * *
  • Gazeta Łowicka - Informator Samorządowy Jednodniówka. 27 - 28. VI. 1998

Temat opracowano w ramach działalności Komisji Historii i Tradycji ZG PTTK XV Kadencji.


Sprawdź nasz XHTML 1.0!
Strona Komisji Historii i Tradycji Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.
© Wszelkie prawa zastrzeżone.