Strona główna

Sprawy bieżące

Więcej o nas

Prezentacje

druki

Kontakt

Edward Wieczorek

Krajoznawstwo
nauką w służbie badania przestrzeni

Rodzima definicja krajoznawstwa

Czym jest krajoznawstwo, jak zdefiniować to zjawisko? Czy jest to tylko ruch społeczny, hobby, czy nauka? A może jest to dyscyplina integrująca nauki sama nią nie będąc?

Rozważania na temat istoty krajoznawstwa i faktu, czy jest ono, czy nie jest nauką, lub czy powinno nią być, należałoby zacząć od jego zdefiniowania. W życiu codziennym, a nierzadko także w literaturze, niesłusznie utożsamia się krajoznawstwo z turystyką. W rzeczywistości - jak uważa Władysław Gaworecki 1 - turystyka jest drogą do krajoznawstwa (postrzeganego jako jeden z rozlicznych celów samej turystyki), zaś krajoznawstwo jest środkiem realizacji pozaekonomicznych funkcji turystyki. W naszym rodzimym określeniu pojęcia krajoznawstwa na ogół spotyka się dwa stanowiska. Jedni traktują je szeroko jako ruch społeczny, inni określają wąsko jako zbiór wiadomości o kraju ojczystym.

O krajoznawstwie jako zbiorze wiadomości o kraju wypracowanych przez poszczególne dyscypliny naukowe wypowiadali się m.in. Wacław Nałkowski (geograf, metodolog i syntetyk geografii 1851-1911) i Ludomir Sawicki (geograf, 1884-1928)2.

W Wielkiej Ilustrowanej Encyklopedii Powszechnej Gutenberga (1930 r.) krajoznawstwo jest określane jako "zbiór wszelkich wiadomości o pewnym większym lub mniejszym obszarze. Ponieważ chodzi tu o wiadomości z najrozmaitszych dziedzin (archeologia, historia, geografia, biologia, etnografia, statystyka, ekonomia itp.), zatem krajoznawstwo nie tworzy odrębnej nauki, a oznacza raczej praktyczną działalność, jak zbieranie materiałów bez dążenia do stworzenia jakiejś naukowej syntezy".

Przykłady te świadczą o wąskim pojmowaniu krajoznawstwa, z akcentowaniem faktu zbierania wiadomości o kraju lub regionie, wynikającym z historycznych uwarunkowań polskiego ruchu krajoznawczego. W okresie powojennym można zaobserwować szersze podejście do omawianego pojęcia i upatrywanie w krajoznawstwie pewnych cech ruchu społecznego. Nie można jednak o krajoznawstwie jako o ruchu społecznym mówić wprost, gdyż nie wyczerpuje ono cech ruchu społecznego3, a ze względu na masowe dążenie do pogłębiania wiedzy o kraju ojczystym, regionie czy miejscowości, jest raczej jego odmianą.

Definicja Wielkiej Encyklopedii Powszechnej PWN, do której najczęściej się sięga - i tym samym powszechnie obowiązująca (powtórzona w Multimedialnej Nowej Encyklopedii Powszechnej PWN) - syntetyzuje oba stanowiska mówiąc, że:

Krajoznawstwo to całość wiedzy o kraju ojczystym lub regionie geograficznym, historycznym, etnograficznym, przyrodniczym; obejmuje ruch społeczny dążący, poprzez różne formy turystyki (zwłaszcza wycieczki), do poznawania kraju ojczystego, gromadzenia wszelkich o nim wiadomości i popularyzowania ich, a jednocześnie działający na rzecz utrwalania i pomnażania zasobów przyrody i kultury; jest treścią programu poznawczo-wychowawczego turystyki.

Istotnie, jeśli spojrzymy na krajoznawstwo przez pryzmat turystyki, to definicja ta wyda się zasadna, ale fakt ten wynika wyłącznie ze ścisłego powiązania ruchu turystycznego z ruchem krajoznawczym w Polsce u ich zarania.

Wśród współczesnych definicji krajoznawstwa warto sięgnąć też do interpretacji Wojciecha Lipniackiego. Rozpatruje on pojęcie krajoznawstwa w trzech płaszczyznach:

  • w sensie funkcjonalnym - jako dążenie do najpełniejszego, najwszechstronniejszego poznania ziemi ojczystej;
  • w sensie instytucjonalnym - jako ruch społeczny, skupiający działaczy-krajoznawców i ukierunkowujący ich na osiąganie ważnych celów społecznych (w myśl hasła Aleksandra Janowskiego: "przez poznanie do umiłowania kraju - przez umiłowanie do czynów ofiarnych"), a także jako określony system organizacji prac krajoznawczych oraz gromadzenia, przekazywania i wdrażania ich wyników do praktyki społecznej, przede wszystkim w ruchu turystycznym;
  • z punktu widzenia historyczno-socjologicznego - krajoznawstwo jest pewną dziedziną kultury, obejmującą całokształt działalności poznawczej oraz utrwalone wyniki tej działalności (rękopisy, publikacje, mapy, zdjęcia, przeźrocza, filmy, nagrania itp.). Obejmuje ono również wypracowane metody i techniki działalności krajoznawczej, a także instytucje i organizacje prowadzące działalność krajoznawczą. Obejmuje też tradycje ruchu turystycznego4.

Definicje podane przez W. Lipniackiego na ogół oddają współczesny charakter polskiego krajoznawstwa. Podkreślam tu przymiotnik polskiego, ponieważ definicje obce - zwłaszcza niemiecka - o wiele bardziej zakres krajoznawstwa rozszerzają. Według definicji niemieckich krajoznawstwo (Landeskunde, Heimatkunde) jest "wiedzą i nauką o historii, geografii, polityce i kulturze pewnego kraju lub obszaru" (Landeskunde: das Wissen, die Wissenschaft von der Geschichte, der Geografie, der Politik und der Kultur eines Landes oder eines Gebietes)5 inna definicja mówi, że to "badania jakiegoś obszaru i wiedza o nim w aspekcie wszystkich kształtujących go czynników: warunków naturalnych, rozwoju historycznego, czynników geograficznych i społecznych. W takim ujęciu mocno związane z historią kraju (krajoznawstwo historyczne) i geografią historyczną; w nowszych czasach bardziej zorientowane na kwestie społeczno-geograficzne" (Landeskunde: die Erforschung und Kenntnis eines Raumes und der Gesamtheit seiner gestaltenden Faktoren, v.a. der natürlichen Gegebenheiten und der historischen Entwicklungen, der Geo-und Sozialfaktoren. In dieser Problemstellung [auch methodisch] eng verknüpft mit der Landesgeschichte [historische Landeskunde] und der historischen Geographie; in jüngster Zeit verstärkt Hinwendung zu sozialgeographischen Fregestellungen)6.

Na potrzeby "Leksykonu pojęć i terminów dot. zagospodarowania przestrzeni" tworzonego dla Sejmiku Województwa Śląskiego, została sformulowana nast. definicja, która zdaniem autora charakteryzuje wszystkie aspekty krajoznawstwa:

"Idea, postawa człowieka, ruch społeczny oraz dyscyplina nauki, wiążące ludzi z regionem i krajem. Krajoznawstwo to idea kształtowania postaw patriotycznych przez poznawanie własnego miejsca za Ziemi i otaczającej je przestrzeni. To postawa człowieka angażującego się w odkrywanie prawdy zapisanej w ojczystych krajobrazach i wpisanych w nie poprzez:

  • patrzenie i zapamiętanie,
  • poznawanie i przeżywanie,
  • śledzenie zmian i przemian,
  • wnikanie w struktury,
  • odczytywanie znaków i znaczeń,
  • uporządkowane (i porządkujące) kontemplowanie przestrzeni.

Krajoznawstwo to wieloczłonowy proces intelektualno-emocjonalny o cechach powiększającego się łańcucha przyczynowo-skutkowego: obserwowanie - poznawanie - zapamiętywanie - "wiązanie się" - "zgłębianie" wiedzy - utrwalanie - osadzanie w świadomości - przeżywanie itd.

To ruch społeczny, którego celem jest:

  • poznawanie swojego regionu i kraju w zakresie różnych dziedzin (np. archeologii, etnografii, geografii, historii,...) i różnorodnych zjawisk przez uprawianie wielorakich form turystyki,
  • usystematyzowanie gromadzenia wiedzy o otaczającej przestrzeni, także przez kolekcjonerstwo,
  • popularyzowanie owej wiedzy i zachęcanie do wędrowania, m.in. poprzez działalność wydawniczą,
  • urządzanie przestrzeni przez wytyczanie szlaków turystycznych, inspirowanie przedsięwzięć rozwijających zaplecze turystyczne, współdziałanie w budowie schronisk, stanic, przystani itd., uczestniczenie w utrzymywaniu i eksploatowaniu infrastruktury szlakowej,
  • zrzeszanie się i tworzenie instytucjonalnych struktur społecznych, dokumentujących wiedzę o regionie, jak skanseny, archiwa, biblioteki czy muzea,
  • organizowanie imprez krajoznawczych.

Krajoznawstwo to także dyscyplina nauki, integrująca wszelkie dziedziny wiedzy - przyrodnicze, społeczne, cywilizacyjne i badające kulturę - opisujące przeszłą i współczesną rzeczywistość regionu i kraju, bazująca na metodzie "wędrownej penetracji poznawczej" (i poznawczo-dydaktycznej): objazdowej, wyjazdowej oraz wizji lokalnej "in situ".

To wreszcie metoda dydaktyczna przydatna i niezbędna na każdym poziomie procesu wychowawczego i edukacyjnego we wszystkich jego dziedzinach.

Krajoznawstwo - wg kryterium zaangażowania - dzieli się na:

  • bierne, gdy krajoznawca (zwiedzając indywidualnie lub uczestnicząc w przedsięwzięciach wspólnych), korzysta z dorobku innych,
  • czynne, gdy krajoznawca, korzystając z dorobku wspólnego, notuje, szkicuje, nagrywa, opracowuje, często cenną dokumentację krajoznawczą - dla siebie, najbliższych, "do szuflady",
  • twórcze, gdy krajoznawca zaangażowany jest w kreowanie nowych opracowań krajoznawczych (scenariuszy, programów, opisów, monografii, przewodników, systemów informacyjnych, map itp.), służących dobru wspólnemu, równocześnie owo dobro powiększając.

Krajoznawstwo krajobrazu to uczenie się odgadywania jego treści, kształtowania wrażliwości na bogactwo form oraz zdolności interpretowania funkcji jaką pełni. To rozwijanie instrumentów postrzegania, otwierania się na wzruszenia. To doświadczanie doznań, psychiczne i duchowe przeżywanie, rozwijanie palety uczuć i dzielenie się nimi. To wreszcie uświadamianie sobie (i ugruntowanie) własnej tożsamości poprzez identyfikowanie się ze swym krajobrazem.

Cele krajoznawstwa

Choć krajoznawstwo prowadzi w zasadzie tylko jedną, jednolitą - aczkolwiek urozmaiconą w formach i treści - działalność o charakterze poznawczym i popularyzatorskim, poprzez nią dąży nie tylko do realizacji celów poznawczych, ale osiąga także inne cele. Cele poznawcze i popularyzatorskie wynikają z istoty krajoznawstwa i są dla niego celami swoistymi, ale usytuowanie krajoznawstwa w kontekście ruchu turystycznego uruchamia także cele nieswoiste, rekreacyjne. Należą do nich: cel wypoczynkowy, cel rozrywkowy, hedonistyczny oraz cel kształtujący. Wszystkie one zamykają się w przedziale czasowym, który przeznaczać będziemy na rekreację i regenerację sił, niezależnie czy będzie miała ona postać bierną lub czynną; gdy w celu relaksu sięgać będziemy po książkę i gdy w ramach relaksu udamy się na wycieczkę ku okolicom "serdecznie znajomym", najlepszym wypoczynkiem jest bowiem wykonywanie tego, co przynosi zadowolenie, tego, co lubi się robić, bez względu na to, co by to nie było.

Poprzez krajoznawstwo osiąga się też ważny cel humanistyczny: szacunek dla innych ludzi, poszanowanie ich godności i wolności, zaś emocjonalne i intelektualne zaangażowanie w krajoznawstwie prowadzi do ugruntowania postaw patriotycznych i solidarnościowych (poczucia więzi społecznej i wspólnoty kulturowej). Wreszcie realizacja zadań krajoznawczych w środowiskach młodzieżowych prowadzi do ugruntowania u niej pozytywnych postaw, a przez to - osiągnięcia pozytywnych celów wychowawczych.

Granice, przedmiot i metodyka krajoznawstwa

Przyjmując za większością polskich definicji krajoznawstwo jako ruch społeczny, zastanówmy się nad jego istotą, granicami, celami i przedmiotem zainteresowań. Istotą krajoznawstwa jest poznawanie. Prawie każdy człowiek ma przynajmniej utajoną ciekawość i zainteresowanie otaczającym go środowiskiem. Niektórzy potrafią to zainteresowanie skonkretyzować w jakimś hobby albo zamieniają je w dodatkowy zawód, dający wiele intelektualnej satysfakcji. Ale krajoznawców z prawdziwego zdarzenia wyróżnia spośród innych ludzi stała i bezinteresowna skłonność zwracania się ku rzeczom nowym, nieznanym. Ta aktywna postawa odkrywcza rodzi się na ogół z nigdy niezaspokojonej pasji osób ciekawych świata, a nade wszystko stron rodzinnych. To właśnie te emocje prowadzą ku wynajdywaniu, formułowaniu i stosowaniu w praktyce odpowiedzi na pytania, których rozwiązanie leży w zakresie krajoznawstwa. Jak daleko sięga zakres krajoznawstwa? - Wojciech Lipniacki sugeruje rozpatrzenie zakresu krajoznawstwa z trzech punktów widzenia: problemowego, czasowego i przestrzennego7.

W orbicie zainteresowań krajoznawców leży cały zespół rzeczy i zjawisk zachodzących w środowisku przyrodniczo-geograficznym i społeczno-kulturowym. Za Aleksandrem Patkowskim można tu wyliczyć: "fizjografię kraju (geografię, geologię, gleboznawstwo, hydrografię, klimatologię, florę i faunę), wiedzę o człowieku w związku z przyrodą (antropologię, prehistorię, osadnictwo, etnografię, językoznawstwo, historię gospodarczą i polityczną, historię kultury, oświaty, wychowania, sztuki) i całą sferę praktycznego działania (komunikację, rolnictwo, przemysł, handel, oświatę i wychowanie, higienę społeczną) wraz z całokształtem zagadnień dotyczących administracji i obrony kraju"8. Trzeba jednak stwierdzić, że konkretny zakres problematyki krajoznawstwa za każdym razem wyznacza miejsce i czas działalności poznawczej oraz osoba krajoznawcy. Istotą działalności poznawczej w krajoznawstwie jest synteza, a przynajmniej integracja wiedzy z poszczególnych dyscyplin w odniesieniu do konkretnego obszaru. Owe uogólniające spojrzenie krajoznawcze czasem może być przyczynkiem do zmiany sposobu myślenia o poznanym świecie.

Mówiąc o granicach krajoznawstwa, chciałbym na chwilę zatrzymać się przy jego ograniczeniach przestrzennych. Nie istnieje krajoznawstwo ogólne, globalne. Każdy kraj ma je odrębne, własne dla siebie i to tak w rozumieniu partykularności przedmiotu, jak i partykularności punktu widzenia. Jak twierdzi Stanisław Pawłowski w artykule "Krajoznawstwo a geografia": "krajoznawstwo [...] zajmuje się wyłącznie ziemią ojczystą"9. Jeszcze dobitniej określa zasięg krajoznawstwa Aleksander Patkowski: "krajoznawstwo, chorografią zwane, jest szczegółową, popularną nauką geograficzną, ograniczającą się do opisu takiej części ziemi, jaką wzrok nasz i słuch ogarnąć może"10. Tak więc krajoznawstwo ogranicza się wyłącznie do kraju lub nawet mniejszej krainy, ale o jego zasięgu każdorazowo decydować będą emocje i poziom intelektualny krajoznawcy. Wspomniałem już wyżej za Aleksandrem Patkowskim o przedmiocie zainteresowań krajoznawczych, przypomnę więc tylko, że podstawowym przedmiotem jest środowisko człowieka, przestrzeń i czas, które to środowisko determinują, obiekty i procesy nieożywione oraz istoty i procesy ożywione. Różne nauki różnie owo środowisko postrzegają i - nie wdając się tu w szczegóły i specyfikę ujęć - wspomnę tylko, że ma ono strukturę hierarchiczną, którego centrum stanowi człowiek. Środowisko człowieka nie jest ani ramą, ani tłem działalności poznawczej krajoznawstwa, bowiem krajoznawca może zainteresować się pojedynczym obiektem, walorem lub faktem krajoznawczym11.

Przedmiotem badań krajoznawczych jest także krajobraz, postrzegany jako fizjonomia określonej części powierzchni ziemi, interpretowany w kategoriach funkcjonalnej, czyli ekologicznej (geografowie, biolodzy) i fizjonomicznej (architekci, urbaniści, ruraliści). Krajoznawca zajmujący się poszczególnymi składnikami krajobrazu interpretuje je w sposób ekologiczny, kiedy zaś rozpatruje jego walory widokowe, estetyczne "oddziaływanie przestrzeni na obserwatora" - rozpatruje formę krajobrazu (ten punkt widzenia jest zbieżny dla urbanistów, architektów i krajoznawców) i jego przemiany.

Wreszcie przedmiotem zainteresowań krajoznawczych jest człowiek, jego życie i dokonania, środowisko w jakim żyje, rodzina i procesy demograficzne, jakim podlega.

Działalność krajoznawcza obejmuje kilka płaszczyzn, ściśle z sobą powiązanych, i tak:

  • działalność poznawczą, czyli amatorskie, hobbystyczne, ale wnikliwe i zgodne z zainteresowaniami i kwalifikacjami każdego krajoznawcy gromadzenie i systematyzowanie wiadomości, przede wszystkim o własnym regionie, poprzez źródła (dokumenty, literatura), a następnie przez penetrację, obserwację i pomiary w terenie;
  • działalność dokumentacyjna, czyli utrwalanie uzyskanych w powyższy sposób informacji i opracowywanie ich w stosownej formie (kartoteki, publikacje, zestawy przeźroczy, zdjęć, filmy, nagrania audio, opracowania kartograficzne, plastyczne, modelarskie, kolekcje krajoznawcze) w celu ich upowszechniania;
  • działalność popularyzatorska, czyli upowszechnianie wśród społeczeństwa wiedzy krajoznawczej, opartej zarówno na zdobyczach nauki, jak i na osiągnięciach krajoznawców;
  • działalność szkoleniowa, głównie wśród turystów i młodzieży, polegająca na nauczaniu organizacji, zasad, form, metod i technik działalności poznawczej, przede wszystkim pracy ze źródłami i pragmatyki poznawczej w terenie, a także na rozbudzaniu motywacji do podejmowania tej działalności (pedagogika i andragogika krajoznawcza);
  • działalność samokształceniowa, czyli permanentne rozszerzanie i pogłębianie posiadanej wiedzy i umiejętności samych krajoznawców, niezbędne do coraz bardziej efektywnego prowadzenia działalności krajoznawczej12.

Tradycje krajoznawstwa w Polsce

Łatwiej jest ukazać historie działań krajoznawczych, niż określić jego istotę. Idea krajoznawstwa w Polsce pojawiła się na przełomie XVIII i XIX wieku, a krajoznawstwem zajmowały się kręgi związane z Sejmem Czteroletnim, a później - Komisją Spraw Wewnętrznych Królestwa Polskiego.

U schyłku XIX wieku krajoznawstwo polskie zostało wprzęgnięte w wielkie dzieło utrwalania tradycji narodowych, budowania postaw patriotycznych i nadziei na niepodległy byt. Ówczesna działalność krajoznawcza wplatała się w ogólny nurt działań polskich pozytywistów, a zaowocowało to wkrótce powstaniem z inicjatywy społecznej 15-tomowego "Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego i innych ziem słowiańskich" (1880-1902) pod redakcją Filipa Sulmierskiego, Bronisława Chlebowskiego, Władysława Walewskiego i Józefa Krzywickiego. W tym samym czasie swoje badania krajoznawcze prowadził także Zygmunt Gloger, który samotnie bądź z przyjaciółmi odbywał naukowe wycieczki opisane potem w barwnych szkicach ("Dolinami rzek"), dające mu też materiał do wiekopomnej "Encyklopedii staropolskiej" (1900-1903). Zaprezentowane w "Encyklopedii staropolskiej" hasła dalekie były od naukowej precyzji, ale było w nich pełne miłości spojrzenie na dzieje i dokonania własnego narodu i lektura jej była dla wielu czytelników źródłem pokrzepienia serc13.

W 1873 r. powstało w Zakopanem Towarzystwo Tatrzańskie, realizujące - oprócz stricte turystycznego - także program krajoznawczy. W statucie TT wpisano jako punkt 1. programu: badanie Karpat i ich popularyzację, zaś jako punkt 3. - ochronę zwierząt halskich. TT finansowało ze swych środków systematyczne badania meteorologiczne, hydrograficzne, przyrodnicze i ludoznawcze w Tatrach, a później innych górach ziem polskich. Statut TT deklarował też pomoc "badaczom i artystom udającym się [w góry] w celach badawczych i artystycznych".

Ponad trzydzieści lat po powstaniu Towarzystwa Tatrzańskiego, u progu XX wieku zaczęła dojrzewać sytuacja do zinstytucjonalizowania ruchu krajoznawczego w Królestwie Polskim. Wykorzystując moment rozluźnienia carskiego nadzoru, zarejestrowano w 1906 r. w Warszawie Polskie Towarzystwo Krajoznawcze. Jako założyciele towarzystwa wystąpili Aleksander Janowski, Karol Hoffman i Kazimierz Kulwieć, zaś na czele pierwszego Zarządu PTK stanął Zygmunt Gloger14.

Celem PTK było zbieranie materiałów do wszechstronnego, pogłębionego naukowo opisania kraju słowem i obrazem oraz szerzenie tej wiedzy wśród społeczeństwa, a szczególnie wśród młodzieży. Metodami do osiągnięcia tego celu były:

  • urządzanie wycieczek prowadzonych przez specjalistów poszczególnych gałęzi krajoznawstwa;
  • gromadzenie zbiorów dotyczących folkloru, archeologii, sztuki, przemysłu;
  • otwieranie i utrzymywanie bibliotek z drukami z dziedziny krajoznawstwa;
  • dokumentowanie krajobrazu przez fotografię;
  • roztaczanie opieki nad zabytkami sztuki i osobliwościami przyrodniczymi;
  • urządzanie odczytów i konferencji;
  • urządzanie wystaw;
  • wydawanie czasopism poświęconych krajoznawstwu, przewodników, monografii krain i miejscowości.

Działalność PTK nie ograniczała się jedynie do Królestwa Polskiego, a poprzez tzw. "członków korespondentów" pozwalała na łączność z pozostałymi obszarami przedrozbiorowej Rzeczypospolitej. Takim "ponadrozbiorowym" przedsięwzięciem było zorganizowanie w 1912 r. w Warszawie wystawy "Krajobraz Polski". Spójrzmy jeszcze na "problemową" strukturę PTK. W 1907 r. funkcjonowały: Komisja Wydawnicza (wydająca od 1910 r. oficjalny organ PTK "Ziemia"), Komisja Wycieczkowa i Komisja Wystawowa. W latach następnych powstały jeszcze: Komisja Etnograficzna, Komisja Fizjograficzna, Komisja Fotograficzna (wykonała zbiory fotografii i przeźroczy wykorzystywanych do prelekcji i odczytów oraz wydała serie pocztówek krajoznawczych), Komisja Muzealna (zbiory muzealne poświęcone Kujawom, Podlasiu, Kurpiom, Zagłębiu).

Pionierski okres krajoznawstwa polskiego w PTK trwał bardzo krótko - od powstania w 1906 r. do wybuchu I wojny światowej, ale owo "budowanie Polski" wbrew zaborczej rzeczywistości, owocuje do dzisiaj: wszystko, czym współcześnie zajmujemy się prowadząc prace krajoznawcze, tkwi korzeniami w tamtym pionierskim okresie PTK. W wyniku wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej PTK poniosło ogromne straty w ludziach i dorobku materialnym. Ponadto szereg aktywnych dotychczas osób odeszło do służby wojskowej, pracy na odpowiedzialnych stanowiskach politycznych, publicznych i swobodnie rozwijających się instytucjach naukowych. Równocześnie zaś przed Towarzystwem otwarły się nowe możliwości rozszerzenia terytorium działania i objęcia aktywnością innych niż inteligenckie środowisk społecznych15. Już w 1919 r. wznowiono wydawanie "Ziemi", zaś naczelnym nakazem programowym stało się scalanie i jedność porozbiorowej Rzeczypospolitej, przy jednoczesnej ochronie tożsamości małych ojczyzn. Problem, który wówczas stanął przed naszymi poprzednikami, porównać można do problemów zachowania tradycji i tożsamości w dzisiejszej jednoczącej się Europie.

W okresie międzywojennym w szerszym zakresie wprzęgnięto krajoznawstwo w służbę państwa, a jeden z największych umysłów ruchu krajoznawczego w Polsce, Aleksander Patkowski (1890-1942; nauczyciel, regionalista, inicjator utworzenia Świętokrzyskiego P.N.), tak określił nowe zadania PTK: "Krajoznawstwo w służbie państwa to przenikanie jak najszersze znawstwa człowieka i ziemi, natury i kultury Polski we wszystkich dziedzinach pracy obywatela Rzeczypospolitej, rozszerzenie widnokręgu myśli, uzbrajanie wysiłków ludzkich w poczuciu współodpowiedzialności za teraźniejszość i przyszłość państwa. Całokształt zagadnień życia państwowego przez społeczną funkcję krajoznawstwa przenikać winien w najszersze warstwy społeczeństwa, w podstawowe dziedziny szkolnej pracy wychowawczej i być czynnikiem aktywnego uświadomienia o roli twórczej, jaką każde środowisko społeczno-terytorialne odgrywać winno w zespole życia zbiorowego państwa."16

W kolejnych latach rozszerzano kierunki i metody działania PTK, powstało wiele nowych inicjatyw i dokonań, z których najważniejszym było:

  • powołanie Kół Krajoznawczych Młodzieży Szkolnej (Ludomir Sawicki i Leopold Węgrzynowicz);
  • integracja środowisk naukowych i praktyków wokół problemów szeroko pojętego krajoznawstwa dla wspólnego przedyskutowania jego miejsca i możliwości w wolnym kraju. Zaowocowało to m.in. organizacją przez PTK w lipcu 1929 r. Pierwszego Ogólnopolskiego Kongresu Krajoznawczego w Poznaniu.

Pierwszy Ogólnopolski Kongres Krajoznawczy w Poznaniu był efektownym podsumowaniem pierwszego okresu działalności PTK w niepodległej Polsce, a jedna z jego rezolucji zdefiniowała krajoznawstwo jako: "ruch społeczny, wypływający z uczucia, potrzeb umysłowych i gotowości do czynu - i jako takie stać się winno podstawą programową pracy oświatowej we wszystkich środowiskach wsi i miast i uwzględnienia naturalnych odrębności regionalnych"17.

Jednak w wielonarodowej niepodległej Polsce, gdzie na niektórych obszarach mniejszości narodowe stanowiły większość, polski ruch krajoznawczy nie rozwinął się tak spontanicznie, nie był on bowiem dla lokalnych społeczności nośnikiem wartości koniecznych dla rozwoju i pielęgnowania własnej tożsamości.

W okresie międzywojennym PTK realizowało część zadań zleconych przez administrację państwową - zwłaszcza w zakresie opieki nad zabytkami przeszłości i ochrony przyrody. Podobny charakter miały duże organizacje, zbliżone programowo do PTK: Podolskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, Wołyńskie Towarzystwo Krajoznawcze i Opieki nad Zabytkami; organizacje mniejszości narodowych w Polsce - Żydowskie Towarzystwo Krajoznawcze i Beskidenverein; w ograniczonym zakresie programowym: Polskie Towarzystwo Tatrzańskie oraz szereg drobnych towarzystw regionalnych i lokalnych.18

Niezaprzeczalnym dorobkiem krajoznawstwa okresu pionierskiego i międzywojennego były liczne, funkcjonujące nie raz do dziś muzea regionalne, których część została przekształcona w profesjonalne placówki muzealne w gestii administracji rządowej lub samorządów. To samo można powiedzieć o zachowanych, specjalistycznych księgozbiorach, które - jak Centralna Biblioteka PTTK w Warszawie lub Centralna Biblioteka Górska w Krakowie stanowią największe tego typu placówki w Polsce. Dzięki publikacjom książkowym i periodykom PTK przetrwały do naszych czasów opisy i obrazy naszego narodowego dziedzictwa, zniszczone w czasie dwóch wojen światowych i wojny polsko-bolszewickiej. Nierzadko bywają one podstawą do rewaloryzacji zniszczonych obiektów. Wreszcie, na bazie dorobku organizacyjnego i intelektualnego PTK powstały rządowe agendy ochrony i dokumentacji zabytków, ochrony przyrody, obszary chronione itp.

Pierwsze lata po II wojnie światowej były kontynuacją programu i metod pracy krajoznawczej prowadzonej od początku XX wieku, tyle że w zmienionych warunkach ustrojowych, terytorialnych, przy ogromnych migracjach ludności. Jeszcze raz krajoznawcze metody okazały się przydatne przy odradzaniu się narodu do życia, zaś szczególną rolę PTK odegrało w przybliżaniu społeczeństwu Ziem Zachodnich i Północnych19. Włączono się także w podjętą przez rząd walkę z analfabetyzmem, kontynuowano akcję odczytów i prelekcji i włączono się w umasowienie ruchu turystycznego.

Rok 1950 był ostatnim rokiem samodzielnej działalności PTK. Już rok wcześniej Zjazd PTK w Olsztynie podjął uchwałę o połączeniu się z Polskim Towarzystwem Tatrzańskim, choć tendencje do zjednoczenia ruchu krajoznawczego i turystycznego w Polsce pojawiały się już w dekadzie lat trzydziestych. Działacze wymienionych wcześniej organizacji chyba jednak nie tak sobie wyobrażali "zjednoczenie". Na fali stalinowskiej centralizacji końca lat czterdziestych doszło do zjednoczenia także w ruchu turystyczno-krajoznawczym i w wyniku fuzji powstało Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, które wchłonęło także: Polski Związek Turystyczny z Krakowa, Warmińsko-Mazurski Związek Turystyczny z Olsztyna, Związek Turystyczny z Płocka i Dolnośląską Spółdzielnię Turystyczną. Wcześniej już PTK wchłonęło Towarzystwo Miłośników Przemyśla, Towarzystwo Miłośników Gorlic, Towarzystwo Miłośników Zakroczymia oraz Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości (zał. 1904 r.). Znamienne jest, że zjednoczenie nastąpiło w wyniku krytyki programu doskonalonego przez prawie pół wieku i przez pół wieku służącemu Polsce i jej społeczeństwu. Ostatni Prezes PTK prof. Stanisław Leszczycki musiał dokonać powszechnej w systemie stalinowskim samokrytyki PTK w działalności po II wojnie światowej: "PTK zawsze wysuwało hasło miłości ojczyzny - hasło patriotyzmu, uczyło kochać Polskę - ale nie podkreślało, że jest tylko jedna Polska - Polska dzisiejsza, Polska Ludowa [...] Nikła była współpraca PTK w walce z analfabetyzmem, w walce o pokój, z zapoznaniem społeczeństwa z planem 6-letnim...".

PTTK rozpoczęło swoją działalność w najcięższym dla Polski okresie zniewolenia. Wiele z pozytywów, których można by się spodziewać i których się spodziewano po połączeniu organizacji o wspaniałych tradycjach i ogromnych, wymiernych osiągnięciach, zostało zniszczonych w zarodku20. Nastąpiło też przełożenie akcentów: o ile PTK posługiwało się turystyką-wycieczką jako jedną z metod pracy krajoznawczej, to PTTK zaczęło się posługiwać wieloma metodami krajoznawczymi w turystyce, przy okazji pozbyto się wielu instrumentów pracy krajoznawczej.

Działania krajoznawcze spadły na drugi plan, zdominowane przez turystykę kwalifikowaną. Losy krajoznawstwa były ściśle związane z możliwościami, jakie dawał "nowy porządek": inwigilacja, cenzura, braki surowcowe, ale jakby na przekór każda "odwilż" owocowała odradzaniem się pracy krajoznawczej i jeśli popatrzymy na minione półwiecze, jak na historię zmagania się o uratowanie narodowej tożsamości i tradycji, napotkamy zawsze na krajoznawców z ich wypróbowanymi metodami dotarcia do społeczeństwa. W tym miejscu niech mi wolno będzie podać jako tylko jeden z przykładów fakt, że kiedy władze sięgały po najbardziej wyrafinowane formy walki z Kościołem w Polsce, przewodnicy PTTK oprowadzali po budowlach sakralnych, uzmysławiając zwiedzającym, że korzenie polskiej kultury tkwiły i tkwią w chrześcijaństwie21.

Próbą zdefiniowania polskiego krajoznawstwa stały się kolejne powojenne Kongresy Krajoznawstwa Polskiego, ale trzeba tu stwierdzić, że dotychczasowe rezolucje, próby definicji itp. nie wychodzą poza obiegowe sformułowania, o których było już wcześniej. Być może, niemożność sformułowania precyzyjnej definicji bierze się z zamkniętego kręgu osób związanych z jednym punktem widzenia na krajoznawstwo - właśnie tym, lansowanym przez PTTK, a nobilitowanym przez umieszczenie go w encyklopediach.

Na Górnym Śląsku ruch krajoznawczy związany był z powstającymi na przełomie XIX i XX wieku lokalnymi i regionalnymi stowarzyszeniami historyczno-muzealnymi i krajoznawczo-turystycznymi: w 1881 r. w czeskiej części Górnego Śląska (we Frensztacie pod Radhostem) założono towarzystwo turystyczne (Pohorska Jednota) "Radhost". Organizacja ta niezależnie od swych celów turystyczno-rekreacyjnych miała program narodowotwórczy, patriotyczny, nawiązujący do dziedzictwa apostołów Słowian - św. Cyryla i Metodego. W należącej ówcześnie do Prus części Górnego Śląska rozwijały się wspomniane towarzystwa historyczno-muzealne (Nysa - 1897, Opole 1900, Gliwice 1905, Bytom 1910, Racibórz 1914). W okresie międzywojennym w autonomicznym województwie śląskim działały oddziały polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Królewskiej Hucie, Pawłowie, Katowicach i Pszczynie. Od 1950 r. w polskiej historycznej części Gornego Śląska działa ponad 50 oddziałów PTTK i kilkadziesiąt stowarzyszeń społeczno-regionalnych.

Krajoznawstwo a regionalizm

Współczesny regionalizm jest poczuciem związku z obszarem zamieszkania. Jest takim samym faktem, jak istnienie regionów, choć wydzielanych na podstawie różnych kryteriów, a w wymiarze społeczno-gospodarczym - zmiennych w czasie i przestrzeni, przy dużej trwałości podstaw geograficznych i historycznych. Anachronizmem jest dziś postrzeganie regionalizmu wyłącznie w kategoriach działalności społecznej (amatorskiej) o nastawieniu wyłącznie kulturalnym, ponieważ musi ono wszechstronnie angażować się na rzecz regionu przy szerokim wykorzystaniu samorządności społecznej. Polepszenie ekonomicznych warunków życia w regionie determinuje także możliwości rozwoju intelektualnego i kulturalnego.22

Regionalizm od początku był ściśle związany z krajoznawstwem. Dziewiętnastowieczne krajoznawstwo polskie rozwijało się w specyficznych warunkach politycznych, w okresie zaborów i jednym z jego głównych celów było przeciwdziałanie wynarodowieniu, budzenie więzi polskości. Wówczas jakiekolwiek partykularyzmy nie wchodziły w grę - nawet popularyzując kulturę właściwą tylko dla danego regionu podkreślano jej polski, ogólnonarodowy charakter, jako przeciwwagę dla szeroko rozumianej kultury zaborców. Dopiero po uzyskaniu przez Polskę niepodległości ruch krajoznawczy wzbogacił się o nowe formy, przeszczepione na nasz grunt z Francji. Było to wówczas dążenie do rozbudzenia w ośrodkach prowincjonalnych działalności oświatowej i kulturalnej tam, gdzie życie gospodarcze było bardzo słabe23. Ów ruch regionalny zyskał nawet wsparcie rządowe w postaci okólnika nr 209 z 1927 r. ministra spraw wewnętrznych do wojewodów24.

Po 1945 r. doszło do likwidacji (przynajmniej w wymiarze formalnym) regionalizmu z dwóch powodów: politycznego, w aspekcie dążenia do centralizacji władzy i totalitaryzmu (a regionalizm wiąże się ściśle z samorządnością), oraz socjologicznego, ze względu na fałszywy wstyd i kompleks prowincjonalizmu (w negatywnym znaczeniu) - zwłaszcza u elit, wywodzących się z regionów peryferyjnych25. Dopiero w efekcie politycznych "odwilży" nastąpiła restytucja lokalnych towarzystw społeczno-kulturalnych, skupiających miłośników najróżniejszych dziedzin sztuki i nauki - stąd działalność regionalistyczna przybierająca najróżniejsze formy. Do roku 1990 ruch regionalistyczny zajmował się wyłącznie wąskimi dziedzinami związanymi z krajoznawstwem, zagospodarowywaniem czasu wolnego (amatorski ruch artystyczny) czy podnoszeniem estetyki miejscowości (towarzystwa upiększania miast itp.).

W dziedzinie krajoznawstwa działania te biegły często równolegle z działalnością PTTK, często też ze względów ambicjonalnych organizacje regionalne i PTTK konkurowały ze sobą. Być może ukierunkowanie (ze względów politycznych) ruchu regionalistycznego wyłącznie na taki profil spowodowało utożsamienie go z krajoznawstwem, co próbuje obalić cytowany wyżej K.R. Mazurski.

W nowocześnie pojmowanym regionalizmie niezbędne jest kształtowanie świadomości regionalnej jak najszerszych kręgów społeczeństwa, poczynając od najmłodszych pokoleń, aż do osiągnięcia poziomu tożsamości regionalnej - czyli identyfikacji swoich osobistych spraw ze sprawami regionu. Niezastąpionym narzędziem w realizacji tego ważnego procesu jest krajoznawstwo, korzystające z dorobku różnych dziedzin, zintegrowanego w obrębie konkretnego regionu, przy równoczesnym wykorzystaniu regionalistyki dla upowszechniania dorobku krajoznawczego (media, publikacje itp.). Tak postrzegane krajoznawstwo pozwala aktywnie uczestniczyć w życiu regionu i zapobiegać politycznym manipulacjom w odniesieniu do niego. Z punktu widzenia interesów państwowych regionalizm i krajoznawstwo są równorzędnymi celami społecznymi i instrumentami współrządzenia państwem. Stąd też powinny być przez nie i przez władze lokalne wspierane i wykorzystywane w bieżących działaniach26.

Krajoznawstwo jako nauka

Definicja rodzimego krajoznawstwa rodziła się w drugiej połowie XIX w. zdeterminowanej przez pozytywne widzenie nauk, objawiające się zainteresowaniem wyłącznie obiektami realnymi (z wykluczeniem wszelkich tajemnic, wartości i życia duchowego), tematami pożytecznymi (nie próżna ciekawość, ale chęć ulepszenia życia) oraz przedmiotami, w zakresie których można zdobyć wiedzę ścisłą i pewnie uzasadnioną. Wcześniej nauka oznaczała dowolną gałąź teoretycznej wiedzy lub nauczania, lecz w coraz większym stopniu zaczynała odnosić się tylko do tych gałęzi wiedzy, które dotyczą materialnego wszechświata27. W nauce drugiej połowy XIX w. dominujące miejsce zajęła matematyka i przyrodoznawstwo, dzięki którym usystematyzowano ówczesne nauki. Rozwinęły się też takie gałęzie, jak: fizyka i jej poszczególne dziedziny; chemia analityczna i strukturowa (organiczna); biologia jako nauka ścisła, genetyka, anatomia patologiczna, bakteriologia i immunologia; powstała nowoczesna geologia i geografia.

Ta ostatnia ściśle powiązana była z krajoznawstwem, choć jeden z twórców rodzimej definicji krajoznawstwa - Wacław Nałkowski w 1910 r.- twierdził, że relacje geografii i krajoznawstwa nie zostały u nas dostatecznie ustalone. Charakteryzuje on geografię i dzieli ją na dwa główne działy: "geografię ogólną, która rozpatruje zjawiska ziemskie według kategorii ułożonych na podstawie podobieństw lub pokrewieństw i geografię szczegółową, którą rozpatruje zjawiska według ich ugrupowania się przestrzennego - na pewnych obszarach, indywiduach geograficznych czyli krajach"28. Według Nałkowskiego niesłusznie utożsamia się geografię szczegółową z krajoznawstwem. Podaje tu m.in. przykład Niemców, którzy dzielą geografię na ogólną (Allgemeine Geographie) i szczegółową, nazywaną krajoznawstwem (Landeskunde). "Geografia szczegółowa była nazywana w średniowieczu "kosmografią" lub później "geografią polityczną". W swem niskiem stadyum była ona jedynie zbiorem faktów odnoszących się do danego kraju (czy krajów) - była więc rzeczywiście krajo-znawstwem, a nie nauką o kraju"29.

Choć Nałkowski jest jednym z ojców ruchu krajoznawczego na ziemiach polskich, o krajoznawstwie jako nauce wyraża się z szyderstwem: "Przy nizkiem stadyum naukowości w danem kraju, krajoznawstwo jego nosi charakter raczej etnograficzny, archeologiczny, artystyczny (zabytki sztuki) niż przyrodniczy; naturalnie: łatwiej jest zanotować jakąś gadkę ludową, zebrać pisanki, kijanki, odrysować jakiś pomnik, skopiować napis na nim, odfotografować kościółek, opisać aparaty kościelne, rozgadać się z dziadem kościelnym lub organistą, wreszcie - określić wiek "archeologiczny" miodziku wypitego z proboszczem, niż zaobserwować zawiłą tektonikę, zmierzyć upad warstw [...] wykonać pomiary hypsometryczne i t. d."30. Nałkowskiemu i ojcom krajoznawstwa przyszło żyć w czasach, gdy nowe dziedziny nauki zaczęły się dopiero kształtować (jak choćby wyszydzana archeologia, etnografia, historia sztuki), ale sposób myślenia intelektualnego zaplecza polskiego krajoznawstwa odbił się na historii i miejscu ruchu krajoznawczego w Polsce w całym minionym dziewięćdziesięcioleciu. Być może, gdyby nie okres niewoli narodowej i braku rodzimych kadr naukowych, zjawisko to miałoby zupełnie inny wymiar. Jak już wspomniano wyżej: wielu naukowców-krajoznawców, działaczy PTK po uzyskaniu przez Polskę niepodległości zasiliło szeregi uczelni i instytutów, kadry administracji państwowej i lokalnej i często nie znalazło już czasu na kontynuowanie swych krajoznawczych zainteresowań, a ich następcy nie dysponowali już takim intelektualnym przygotowaniem. Nauka jednak ewoluuje i od czasów Wacława Nałkowskiego i tworzenia zrębów ruchu krajoznawczego zmieniło się pojęcie nauki i jej natury.

Z podanej na początku definicji wynika, że także krajoznawstwo jest także dyscypliną nauki, dyscypliną bardzo potrzebną, bo integrującą, syntetyzującą wszelkie dziedziny wiedzy - przyrodnicze, społeczne, cywilizacyjne i badające kulturę - opisujące przeszłą i współczesną rzeczywistość regionu i kraju, bazująca na metodzie "wędrownej penetracji poznawczej" (i poznawczo-dydaktycznej): objazdowej, wyjazdowej oraz wizji lokalnej "in situ". To, że polskie krajoznawstwo tak postrzegane nie jest, nie jest wszakże winą krajoznawstwa, tylko osób zajmujących się nauką. Bo czyż nie jest w istocie krajoznawczą monografia historyczna, która opisuje pewną przestrzeń także w jej aspektach geograficznych, geologicznych, hydrograficznych, przyrodniczych, społecznych itp.?

Ale krajoznawstwo nie tylko integruje różne dyscypliny, ono także stara się przełożyć na bardziej przyswajalny sposób zawiłe naukowe wywody, odwołujące się do erudycji i naukowego przygotowania odbiorców. Krajoznawstwo jest nauką o przestrzeni, pomaga tę przestrzeń uporządkować i kompleksowo analizować, dlatego metody krajoznawcze mogą stać się cennym narzędziem badania Górnego Śląska w kontekście planowanej konferencji "Górny Śląsk w XX wieku".

Tekst opracowano w ramach działalności Komisji Historii i Tradycji ZG PTTK XV kadencji

Referat wygłoszony 16.03.2002 r. w Katowicach w czasie seminarium metodycznego przed konferencją "Górny Śląsk w XX wieku", zorganizowanego przez Societas Scientiis Favendis Silesiae Superioris


PRZYPISY

1. Gaworecki Władysław, Turystyka. PWE, Warszawa 1994, s. 19

2. Nałkowski Wacław, Krajoznawstwo i jego stosunek do geografii,[w:] "Ziemia" 1910 nr 2; Sawicki Ludomir, Idea i organizacja krajoznawstwa w Polsce. Kraków 1928

3. Szczepański Jan, Elementarne pojęcia socjologii. PWN Warszawa 1970, s. 521-524, za: Gaworecki Władysław op. cit. s. 20

4. Lipniacki Wojciech, Czym jest krajoznawstwo morskie? Warszawa 1979 za: Gaworecki Wojciech op. cit. s. 20

5. Encarta 1999, elektroniczna encyklopedia Microsoft 1999

6. Encyklopedia Brokhaus 2000

7. Lipniacki Wojciech, Elementy teorii krajoznawstwa. Tom 1: Krajoznawstwo jako działalność poznawcza. Szczecin 1985, s. 54

8. tamże s. 56

9. tamże s. 64

10. Patkowski Aleksander, Idea, cele i zadania współczesnego krajoznawstwa polskiego [w:] Ziemia R.38, Warszawa 1947, s. 98

11. Lipniacki Wojciech op. cit. s. 181

12. Lipniacki Wojciech, Elementy teorii krajoznawstwa. Tom 2, Metodyka działalności poznawczej. Szczecin 1986, s. VII

13. Krzyżanowski Julian wstęp do Encyklopedii staropolskiej Zygmunta Glogera. Warszawa 1985, s. 16

14. Skowron Wanda, Krajoznawstwo jako nośnik wartości i wartość [w:] "Barbakan" nr 30 (169), Warszawa 1999, s. 7

15. tamże s. 9

16. Patkowski Aleksander, op. cit. s. 101

17. Chyżewski Adam, Krajoznawstwo a stan nauki [w:] "Barbakan", Warszawa 1999, s. 35

18. Skowron Wanda op. cit., s. 26

19. tamże s. 27

20. tamże s. 32

21. tamże s. 33

22. Mazurski Krzysztof R., Regionalizm we współczesnym świecie [w:] "Ziemia" - V Kongres Krajoznawstwa Polskiego 8-10 września 2000 r. Warszawa 2000, s. 86

23. Lipniacki Wojciech, Elementy...Tom 1, s. 74

24. Mazurski Krzysztof R., op. cit. s. 77

25. tamże

26. tamże, s. 86

27. Kamiński Stanisław, Pojęcie nauki i klasyfikacja nauk. Lublin 1981, s. 93 i dalsze

28. Nałkowski Wacław op. cit. s. 17

29. tamże

30. tamże s. 19


Sprawdź nasz XHTML 1.0!
Strona Komisji Historii i Tradycji Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.
© Wszelkie prawa zastrzeżone.