Strona główna

Sprawy bieżące

Więcej o nas

Prezentacje

druki

Kontakt

Wanda Skowron

Fotografia krajoznawcza
jako jedna z podstawowych form pracy programowej
i działań organizatorskich
Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego
(1908 - 1950)

III. DWUDZIESTOLECIE MIĘDZYWOJENNE

"Organizm ten państwowy ma się nie tylko ocknąć z letargu, nie tylko dokonać skomplikowanego procesu wewnętrznego zespolenia okaleczonych składników, lecz i dźwignąć się spod gruzów zwalonego piorunem dziejowym więzienia..."
(K. Kulwieć - "Na zmartwychwstanie")

Wolność, konieczność budowania nowoczesnego państwa - ze 150-letnim opóźnieniem w stosunku do Europy - z trzech obszarów rządzących się odmiennymi prawami, z innymi uwarunkowaniami gospodarczymi, wymagała kadr. Towarzystwo dostarczyło ich w ogromnej ilości, ale miało to istotne i niestety, w pierwszym okresie, negatywne znaczenie dla dynamiki jego rozwoju.

PTK nie było już jednym z nielicznych miejsc, gdzie mogła twórczo myśleć i działać inteligencja albo szerzej - światła część społeczeństwa. Nie należy też zapominać o stratach wojennych w płaszczyźnie materialnej, które dotknęły jednostki Towarzystwa, ale w jeszcze większej mierze jego członków. Biorąc powyższe pod uwagę, dorobek programowy w II Rzeczypospolitej jest ogromny. Zaznaczyć też trzeba, iż utrzymano ciągłość programową.

Z Moskwy, przywożąc pozbieraną w niej polską młodzież, wraca Prezes K. Kulwieć. Wracają i inni z wojennych szlaków oraz miejsc ewakuacji. Rusza praca, a Sprawozdanie PTK za rok 1918 informuje nas, iż -

"Komisja Fotograficzna. Prezes F. Liszewski, sekr. H. Poddębski. W nowym lokalu ul. Karowa 31 Komisja posiada swój oddzielny pokój. Wymianę fotografji prowadzono z Muz. Techn. Przemysł. w Krakowie. Projektowanej wystawy fotograficznej nie pozwoliły urządzić władze okupacyjne. Do zbiorów przybyły cenne widoki Warszawy i okolic p. H. Poddębskiego, oraz ciekawy materjał z wycieczek pp. Szyndlera i Kochanowskiego. Zbiory powiększyły się o 239 klisz, 1101 odb. i 283 pocztówki. Komisja przezroczy. Przew. T. Pytasz, sekr. A. Dąbrowska. Nabyto znaczny zbiór przezroczy do historji sztuki. Skatalogowano 921 nowych przezroczy, ogólna liczba wynosi obecnie 11809. Wypożyczono w ciągu roku 23986 przezroczy."

W 1919 roku Towarzystwo powraca do wydawania "Ziemi", której ostatni przedwojenny numer wyszedł 1 sierpnia 1914 r., a po 5-u latach zostaje wznowiona 30 sierpnia 1919 r., zachowując rozpoczętą kolejność numerów, paginację oraz oznaczenie rocznika - V-ty. Wznowioną "Ziemię" rozpoczyna słynny manifest Prezesa K. Kulwiecia "NA ZMARTWYCHWSTANIE".

Nowa rzeczywistość polityczna dyktowała konieczność nowego Statutu Towarzystwa. Został on uchwalony na Zjeździe Delegatów 10-11. IV. 1920 r. Zasadniczą jego cechą była decentralizacja organizacji. Pociągnęło to za sobą zniesienie Centrali, którą był organizm funkcjonujący w Warszawie, a powołanie Rady PTK. Zgodnie z nowym Statutem Oddział Warszawski, straciwszy status Centrali, miał te same uprawnienia i obowiązki jak inne oddziały w kraju, ale to jemu właśnie powierzono zarządzanie centralnymi zbiorami, w tym zbiorami fotografii i przezroczy. Usamodzielnione programowo oddziały rządziły się Regulaminem uchwalonym przez Radę Główną PTK. Taki stan rzeczy trwał do roku 1935, kiedy w Statucie powróciło pojęcie Zarząd Główny PTK.

Idea równania szans, wszystkich obszarów młodego państwa, kazała promować najodleglejsze zakątki Polski - propagować krajobraz. W 1923 r. Henryk Poddębski został polecony przez PTK i otrzymał zlecenie z Ministerstwa Robót Publicznych na wykonanie kilkuset zdjęć z Wołynia. W roku 1927 udzielono PTK subwencji na uruchomienie archiwum klisz fotograficznych i organizację handlu fotografiami z obszaru Polski.

Ten sposób myślenia zbiegł się z ideą regionalizmu, który ogarnął w latach dwudziestych Europę, w tym również i Polskę. Kiedy sprawozdania relacjonują poczynania Towarzystwa, również odnośnie działalności fotograficznej, odbywa się to w układzie oddziałów. Przestały, niestety, ukazywać się "Roczniki PTK", nie licząc jednego wyjątku za 1928 r.

Właśnie w "Roczniku PTK - 1928 r.", w sprawozdaniu Oddziału Warszawskiego odnajdujemy niepokojącą informację świadczącą o zaniku świadomości, jaką wartość posiada fotografia jako dokument czasów.

"W okresie sprawozdawczym p. Henryk Poddębski (na podstawie zawartej w r. 1927 z Towarzystwem umowy, dotyczącej podejmowania wypraw fotograficznych, mających na celu skompletowanie brakujących zdjęć lub zamianę przestarzałych, nieodpowiednich, noszących ślady panowania zaborców - na nowe, ilustrujące współczesną kulturę, życie miast i wsi) - urządził wyprawy na Wileńszczyznę i do Gdańska, przysparzając zbiorom 159 nowych, dobrych zdjęć o wymiarze 13 x 18."

Sprawozdania są mniej dokładne, widać, iż nie ze wszystkich oddziałów docierają każdego roku informacje. - Stąd też mało prawdopodobne wzrosty czy spadki ilości zbiorów jako całości. Nowym polem pracy było dostarczanie Polakom zagranicą przezroczy do tekstów wykładów, np. dr M. Orłowicza "Tatry", dr R. Fleszarowej "Śląsk Górny". Zadanie realizowano z powołaną do życia w 1927 r. w Oddziale Warszawskim Komisją Propagandy Krajoznawstwa wśród Polaków zagranicą.

"Ogółem w ciągu roku (1928) wysłano dla Polaków zagranicą 982 przezrocza, przyczem najwięcej wysłano do Lipska (266), do Hamburga (126), Strasburga (95), Szczecina (99). Pozatem zaopatrywane były: Praga Czeska, Wenecja, Piła, Koszyce, Lille, Bukareszt, Jugosławia."

W następnych latach nie odnajdujemy już informacji o tej nowej formie działania. Natomiast na początku, to znaczy od 1928 r., były kłopoty z odzyskiwaniem wypożyczanych przezroczy -

"Mniej pocieszającym objawem jest trudność w otrzymywaniu z powrotem przesłanych klisz, które miesiącami leżą w konsulatach, za pośrednictwem których i dla których przesyłka jest uskuteczniana."

Wystawy zespalające wysiłki całego Towarzystwa zdarzają się rzadziej niż można się było spodziewać w wolnym kraju. Na uwagę zasługuje Wystawa fotograficzna "Piękno Polski", otwarta na dziesięć dni w Resursie Obywatelskiej z okazji XX-lecia PTK 1 grudnia 1926 roku w Warszawie.

I Ogólnopolska Wystawa Fotografiki została otwarta w grudniu 1933 r., a zorganizowana przez bardzo prężną Sekcję Fotograficzną PTK w Kielcach (Sekcja postawiła sobie za jedno z czołowych zadań organizację ogólnopolskich wystaw). Na Wystawie prezentowało swoje prace 136 artystów fotografów, a w tym aż 23 - ch autorów z Kielc.

II Ogólnopolska Wystawa Fotografiki w Kielcach odbyła się w listopadzie 1936 r., zyskują bardzo dobre recenzje wśród specjalistów. Prac co prawda prezentowano mniej, ale bardzo starannie wyselekcjonowanych. Z wystaw regionalnych "Wystawa fotograficzna krajobrazu polskiego" - Gdańsk 1934, gdzie Zarząd PTK wzywał do wzięcia udziału fotografików polskich. W 1935 r. oddziały w Szamotułach i Wołkowysku urządziły wystawy fotograficzne, ale nawet pamięć ich tytułów nie dotrwała do naszych czasów. W 1937 r. Zarząd Oddziału PTK w Łowiczu przedstawił Wystawę "Łowicz i okolice w fotografii" (100 zdjęć). W 1937 r. Oddział Lwowski PTK również zorganizował Wystawę "Piękno krajobrazu Polski" i niewątpliwie zasługuje ona na uwagę i pamięć z racji na współbrzmienie z pracą programową Towarzystwa wówczas i obecnie.

Zdając sobie sprawę ze znaczenia i echa, którym się odbiła we wszystkich historycznych ziemiach Polski WYSTAWA "KRAJOBRAZ POLSKI" - Warszawa 1912, będąca wielką manifestacją patriotyzmu i sił twórczych tkwiących w PTK, można by sądzić, iż jest to świadoma kontynuacja lub przynajmniej nawiązanie do tamtych wydarzeń sprzed 25-u lat. Nic bardziej błędnego, sami organizatorzy jak i ówczesna prasa fachowa piszą o jej pionierskim znaczeniu, nie mając świadomości podążania tą samą drogą, choć już w zmienionych warunkach politycznych. Wytłumaczenie owej niepamięci, a właściwie niewiedzy, jak zawsze, odnaleźć można w uwarunkowaniach historycznych. -

PTK powstało w Kongresówce, tam też miało umocowanie prawne do działania, kontakt ze środowiskami zainteresowanymi krajoznawstwem we Lwowie, do chwili odzyskania przez Polskę niepodległości, okazjonalny. Losy idei krajoznawczej potoczyły się we Lwowie odmiennie. Otóż rok po powstaniu PTK w 1907 roku zaczyna działać Akademicki Klub Turystyczny, który prowadzi ożywioną działalność turystyczną i krajoznawczą, aby w roku 1913 jego członkowie dali początek Lwowskiemu Towarzystwu Turystycznemu, przemianowanemu następnie na Lwowskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze. Po I wojnie światowej w roku 1919 nawiązuje ono kontakty z PTK, a w roku 1921 wchodzi w jego struktury jako Oddział Lwowski Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Niestety, tu urywa się ciągłość pracy krajoznawczej i turystycznej. Następują znaczące przerwy w działalności Oddziału Lwowskiego PTK, a to od roku 1922 do roku 1926, aby po kilka miesięcy trwającym zrywie - w roku 1926 (styczeń - maj) - zamarła owa działalność na następne sześć lat. Oddział wznowił ją dopiero 23 marca 1932 roku, rozpoczynając dłuższy, nieprzerwany okres pracy, owocujący poważnymi osiągnięciami, do których zaliczamy WYSTAWĘ "PIĘKNO KRAJOBRAZU POLSKI" - znaczącą manifestację artystyczną. Inicjatorem urządzenia Wystawy był dr Witold Romer, a myślą przewodnią - "Krajobraz i człowiek w krajobrazie". Co organizatorzy pragnęli osiągnąć przedstawił Witold Romer w krótkim art., zamieszczonym w "Przeglądzie Krajoznawczym" - 1937.

"Dążeniem organizatorów jest zebranie zdjęć reprezentujących piękno i charakter krajobrazu wszystkich krain geograficznych Polski. Również człowiek w krajobrazie, a więc architektura i osadnictwo związane z krajobrazem, krajobraz przemysłowy, praca w polu i w lesie są tematem Wystawy."

Komitet Organizacyjny Wystawy stanowili: dr inż. Witold Romer, dr Zygmunt Morowitz, dr Franciszek Uhorczak. Komisję Kwalifikującą stanowili: prof. dr Zygmunt Klemensiewicz, dr inż. Witold Romer, prof. Józef Świtkowski, dr Franciszek Uhorczak, prof. dr Szymon Wierdak. Rozesłano około 1300 zaproszeń do wzięcia udziału w Wystawie. Organizatorów niestety spotkała niemiła niespodzianka - nie zostali zrozumiani, a w każdym razie nie do końca zrozumiani -

"Mała ilość nadesłanych zdjęć krajobrazowych, skłoniła Komisję Kwalifikującą do rozszerzenia tematu Wystawy również na inne elementy krajoznawcze. Mimo to jednak większość zdjęć przeważnie nie odpowiadała tematowi tak że z 1405 fotografii 139 autorów zakwalifikowano do wywieszenia 459 prac 116 autorów."

Wystawa została otwarta w salach Miejskiego Muzeum Przemysłu Artystycznego 24. X. 1937 r. Fotografie rozmieszczono w 21 grupach, które to grupy zostały określone przez krainy geograficzne. Tak również był ułożony katalog towarzyszący ekspozycji. Katalog nie posiadał materiału ilustracyjnego. Nagrody zostały ufundowane przez Firmy:

  • "KODAK" - Warszawa - aparat Kodak "Regent", wartości 320 zł;
  • "ALFA" - Bydgoszcz - materiały fotograficzne, wartości 150 zł;
  • "KSIĄŻNICA-ATLAS" - Lwów - Warszawa - wydawnictwa, wartości 100 zł;
  • "ERO" - Poznań - materiały fotograficzne, wartości 50 zł;
  • "FOTON" - Warszawa - materiały fotograficzne, wartości 30 zł.

Nagrody otrzymali:

  • I.Krystek Tadeusz, Lwów, za zdjęcia tatrzańskie,
  • II.Stewner Ernest, Poznań, za zdjęcia z Pomorza i Wielkopolski,
  • III.Krzysztofik Marian, Wilno, za zdjęcia z Wileńszczyzny,
  • IV.Farbotko Józef, Wilno, za zdjęcia z Wileńszczyzny,
  • V.Stalony - Dobrzański Jerzy, Warszawa, za zdjęcia tatrzańskie,
  • VI.Treszka Józef, Lwów, za zdjęcia z Karpat Wschodnich.

Wystawę odwiedziło 2717 osób. Analizując dochody pochodzące z biletów zróżnicowanych cenowo w zależności od tego, czy były sprzedawane wycieczkom szkolnym, młodzieży czy też osobom dorosłym dowiadujemy się, że 1711 osób to dzieci szkolne (płacące za bilet 10 gr.), 431 osób to młodzież (płacąca za bilet 30 gr.), a zaledwie 575 osób to osoby dorosłe (płacące za bilet 50 gr.). Struktura zwiedzających mimo sporej frekwencji spowodowała jednak, iż organizatorzy pozostali na koniec z deficytem 200 zł., co w tamtych czasach nie było kwotą małą.

"Ziemia" - oficjalny organ PTK, oprócz notatki informującej o zamiarze organizacji Wystawy przez Oddział Lwowski oraz o terminie zgłaszania prac, nie zamieściła żadnego szerszego jej omówienia, a nawet krótkiego doniesienia o nagrodzonych autorach. Dlaczego tak się stało można dziś snuć jedynie domysły, jakkolwiek przypadek to dziwny przy długiej tradycji odnotowywania istotniejszych wydarzeń z pracy programowej i organizacyjnej toczącej się w Towarzystwie.

Wystawa znalazła natomiast szeroki oddźwięk w prasie fachowej, jakkolwiek można by z tymi głosami dyskutować, kiedy np. odmawiały cech artyzmu, cech sztuki fotografii krajoznawczej z wcześniejszych lat, dostrzegając jedynie jej walory dokumentacyjne. -

"'Piękno Krajobrazu Polski', Wystawa fotograficzna pod tym tytułem urządzona w Muzeum Przemysłowym we Lwowie, jest pierwszą próbą, podjętą z zamiarem zjednoczenia dwóch pierwiastków dotychczas sobie obcych, a to fotografii krajoznawczej, z fotografią artystyczną. Obce sobie dlatego, że pierwsza jest "znawstwem", nauką, druga zaś należy do sztuk pięknych. Mimo to próbę można bez zastrzeżeń uznać za udałą, podnosi bowiem fotografię dokumentarną, jaką była dotychczas fotografia krajoznawcza, o szczebel wyżej, okazując w krajobrazie polskim nie tylko to, co w nim jest charakterystyczne, lecz także to, co w nim jest piękne..." ("Przegląd Fotograficzny" 1937)

Można by również dyskutować, i to ostro, z poglądem, który prezentował tenże "Przegląd Fotograficzny" -

"...Wystawa ta zasługuje w zupełności na miano pierwszej próby przeglądu sił w dziedzinie fotografii ojczystej" i dalej - "Na skromny katalog tej Wystawy, pozbawiony ilustracji, wydany na zwykłym papierze, patrzymy z cieplejszym uczuciem, niż na nie jedno luksusowe wydawnictwo. Jest on bowiem świadectwem pierwszych kroków jakie Polska już postawiła na drodze fotografii ojczystej".

Długo nie było Polski na mapach Europy, ale była w sercach Polaków, w działaniach PTK u progu XX wieku, a pierwsze kroki w dziedzinie fotografii ojczystej stawiano kilkadziesiąt lat wcześniej. Również już w II Rzeczypospolitej dokonania lwowskie poprzedziły wystawy fotograficzne drążące temat organicznie związany z pracą programową PTK - KRAJOBRAZ POLSKI. Wymienić tu należy Wystawę "Piękno Polski", zorganizowaną z okazji Jubileuszu XX-lecia PTK, a otwartą 1 grudnia 1926 r., oraz "Wystawę fotograficzną krajobrazu polskiego" - Gdańsk 1934.

Wszystko to nie podważa osiągnięć środowiska lwowskiego, a jedynie skłania do refleksji, iż obowiązuje pamięć o dokonaniach Tych, co szli przed nami, również o Oddziale Lwowskim PTK, który też już odszedł w smugę cienia historii.


W 1938 r. została otwarta Wystawa "Pabianice w fotografii", zorganizowana również przez miejscowy Oddział, oraz Wystawa fotograficzna Oddziału w Chojnicach.

Mamy też pierwszą odnotowaną indywidualną wystawę fotograficzną M. Kietlińskiej w Kielcach - 1937 r. Fotografia towarzyszyła oczywiście większym wystawom urządzanym przez Towarzystwo jako jedna z form przekazu. Nie była tam jednak podmiotem, ale spełniała rolę służebną.


Analizując stosunek krajoznawców z pierwszej połowy wieku do krajobrazu i jego znaczenia dziś, podziwiać należy intuicję intelektualną, a może po prostu sprawdza się stare powiedzenie o "światłych oczach serca". - Oni nie wstydzili się uczuć i znali ich potęgę.

Biorąc poprawkę na ową nierównocenność informacji, to w jubileuszowym 1936 r. - roku XXX-lecia PTK - zbiory przedstawiały się następująco:

28 oddziałów razem z Warszawą posiadają klisz i odbitek 25.516 (w tym Warszawa 20.000). Przezrocza posiada 16 oddziałów razem z Warszawą w ilości 15.286 (w tym Warszawa około 10.000 sztuk). Natomiast w sprawozdaniu z roku 1938, ostatnim przed II wojną światową, czytamy: - Towarzystwo posiada 5.478 fotografii, z jednoczesną uwagą, iż Warszawa ilości swoich zbiorów nie podała. Biorąc jednak pod uwagę ilości ujawniane w poprzednich latach przez Oddział Warszawski, było ich około 26.000. Ogólna liczba przezroczy wynosiła 24.632, w tym w zbiorach warszawskich znajdowały się - 19.923 sztuki. Dane powyższe zaczerpnięte zostały z tabeli podsumowującej w liczbach działania PTK. Natomiast tekst mówił:

"Zbiory fotograficzne - to jeden z celów, do którego zdążać winny oddziały PTK. Każdy Oddział winien posiadać dobre fotografie najważniejszych zabytków i właściwości swojego miasta oraz okolicy, która oddana jest Oddziałowi w administrowanie. W tej dziedzinie dojść winniśmy do tych rezultatów, że badacze, uczeni, autorzy, opracowując zagadnienia, związane z daną miejscowością, z całym zaufaniem mogą zwracać się do Oddziałów o niezbędne zdjęcia, których w zbiorach Oddziału nie powinno brakować. Zarząd Główny przygotowuje instrukcję, która ujednolici system przechowywania, katalogowania i oznaczania fotografii. Kilka Oddziałów organizowało w roku sprawozdawczym kursy fotograficzne, kilka innych zorganizowało specjalne Sekcje Fotograficzne (Bydgoszcz, Białystok, Chojnice, Gdynia, Kielce). Zbiory fotograficzne istnieją przy 28 Oddziałach, liczą one około 6.000 fotografii. Przezrocza posiada 14 Oddziałów. Zbiory przezroczy liczą około 25.000 egzemplarzy."

Daje się tu odczuć pewną zapaść spowodowaną głęboką decentralizacją, która musiała nastąpić przez lata braku możliwości koordynacji i nadzoru działań programowych. Do wybuchu II wojny światowej do struktur Zarządu Głównego nie zdołała powrócić Komisja Fotograficzna, jakkolwiek znaczenie fotografii i konieczność metodycznego zajmowania się jej gromadzeniem, opracowywaniem i udostępnianiem jest doceniane, o czym świadczy przytoczony tekst.

Czytaj dalej...


Sprawdź nasz XHTML 1.0!
Strona Komisji Historii i Tradycji Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.
© Wszelkie prawa zastrzeżone.